Trening uważności - czym jest i dlaczego warto go stosować?

Mindfulness, czyli trening uwagi, moglibyśmy określić w jeszcze jeden sposób – carpe diem (chwytaj dzień). Jest to sposób na bycie tu i teraz, odczuwanie przyjemności z przeżywania chwili, a także remedium na stres, zmartwienie i depresję. Skąd wzięło się to określenie, jak stosować się do zasad mindfulness i jakie korzyści płyną z treningu uważności? Odpowiedź na te wszystkie pytania kryje się poniżej.

 

Medytacja a mindfulness

 

To prawda, że fundamentem tej praktyki zostały zapoczątkowane przez buddyjskie tradycje medytacyjne, przez co spotkać możemy się z terminem medytacji mindfulness, jednak obecnie wyrażenie to zmieniło swoje znaczenie. Psychologowie i psychiatrzy widząc pozytywne skutki płynące ze stosowania tej szkoły medytacyjnej postanowili zbadać to zjawisko, wprowadzając założenia tej techniki w życie swoich pacjentów. Szybko odkryto, że wielu z nich odczuło dzięki temu ulgę, a nawet zostało wyleczonych z depresji, nerwic i stanów lękowych. Obecne boom związane z mindfulness zawdzięczamy szeroko rozwiniętej branży rozwoju osobistego. Ten rodzaj terapii został przełożony przez trenerów na papier, w przystępny sposób przekazując wskazówki do poprawy jakości swojego życia.

 

Praktyka

 

W życiu chwilą najważniejsze jest to, aby nie martwić się o to, co będzie ani nie myśleć o tym, co było. To niezwykle trudne zadanie do wykonania, ponieważ wymaga odrzucenia wszystkich negatywnych, często również natrętnych myśli, zmartwień i zdjęcie ze swoich barków odczuwanego na co dzień napięcia. Jest to sposób na osiągnięcie stabilizacji emocjonalnej, której brakuje większości z nas, a także na zobaczenie życia w nowych, bardziej intensywnych barwach. Mindfulness możemy ćwiczyć wszędzie: w domu, w pracy, na ulicy, oraz w każdym momencie: podczas spaceru, rozmowy ze znajomymi, spożywania posiłku. W każdym z tych przypadku pozwalamy naszym myślom swobodnie płynąć, ten efekt możemy porównać do biegu strumienia, ponieważ nie zatrzymujemy się na żadnej z tych myśli na dłużej, nie skupiamy się na niej ani nie oceniamy jej. Nie szukamy pozytywnych ani negatywnych zabarwień tego, co czujemy, po prostu pozwalamy temu istnieć w naszej świadomości. Uświadamiamy sobie pracę naszego oddechu, skupiamy się na nim i pielęgnujemy go, niczym najprzyjemniejszą rzecz, jaka mogła nam się przytrafić. Podczas spacerów zwróćmy uwagę na woń powietrza, kolory i dźwięki jakie nas otaczają, a także na to co czujemy podczas poruszania się, po prostu przeżywajmy tą chwilę. W rozmowie możemy w ten sposób lepiej zrozumieć to, co dana osoba pragnie nam przekazać, skupiając się na brzmieniu i znaczeniu jej słów, a także na emocjach, jakie z nimi wiąże. W trakcie jedzenia zwróćmy uwagę na to, jaką strukturę ma spożywany przez nas posiłek lub napój, jaka jest jego temperatura, smak, czy jest lepki, a może rozsypuje się pod naciskiem języka? Nie liczy się nic więcej ponadto, co przeżywamy w danej chwili. Właśnie takie, z pozoru proste myślenie przyczynia się do znaczącej poprawy jakości życia.

 

Korzyści płynące z życia chwilą

 

Zmiany jakie zachodzą dotyczą niemal każdej dziedziny życia. W głębi czujemy się bardziej zrelaksowani, wzrasta nasza samoocena i poczucie szczęścia, a stresory dotykają nas w znacznie mniejszym stopniu. Dzięki mindfulness otwieramy się na nowe doświadczenia, stajemy się bardziej aktywni, a nasze relacje pogłębiają się. W związku pozytywnej zmiany dotyczą wszystkie aspekty, od zmniejszonych liczby kłótni i wspólne odczuwanie większej szczęśliwości, po bardziej udane życie seksualne. Efekty tej praktyki są również znaczące w walce z nałogiem, takim jak alkoholizm, palenie papierosów oraz narkomania, a treningi medytacyjne potrafią wspomagać leczenie m.in. migren czy zespołu stresu pourazowego.


Zobacz, jak umilić sobie poranne bieganie

Posiadanie codziennych rytuałów jest niezwykle zdrowe dla naszego ciała i umysłu, jednak z czasem, jeżeli nie będziemy ich urozmaicać, możemy odczuć monotonię. Ważnym jest, aby swoje korzystne nawyki uatrakcyjniać, tym samym wystrzegając się zabijającej zapał rutyny. Poniżej znajdziesz 6 sposobów na umilenie porannego biegania, stworzonych przez fanów joggingu

 

Własna playlista

 

Muzyka to bardzo ważny element każdego sportowca. Pozwala oderwać się od rzeczywistości, zapomnieć o zmęczeniu i bólu oraz utrzymać pożądane przez nas tempo. Nie ma uniwersalnej playlisty, która zaspokoiłaby każdy gust muzyczny, jednak poświęcenie chwili na skomponowanie zestawu dobrze wpływających na Ciebie kawałków znacząco poprawi Twoje samopoczucie i jakość Twojego biegu – może go nawet wydłużyć! Najważniejsze, aby zawarte na niej piosenki były energiczne i rytmiczne. Naukowcy starali się ustalić jaki jest odpowiedni dla biegaczy rytm, okazało się, że wartość wyższa niż 150 bpm (beats per minute) sprawia, że ciało zdobywa dodatkowe źródła energii i przyspiesza. W internecie znajdziemy gotowe składanki, które warto przetestować szczególnie wtedy, kiedy nasza własna muzyka znowu napełni nas monotonią, bardzo możliwe, że znajdziemy coś, co wpadnie nam w ucho i nogi.

 

Zmiana trasy

 

Jogging na dobrze znanej trasie z początku może być przyjemny, jednak z czasem staje się monotonny i przewidywalny. Przemieszczając się po mieście warto zwrócić uwagę na to gdzie możemy zastać ciekawą okolicę i dotrzeć do niej wolnym truchtem lub przy pomocy komunikacji miejskiej, aby przeżyć coś nowego? Bardzo możliwe, że nowa trasa okaże się wygodniejsza i bardziej satysfakcjonująca. Wiele osób bardzo ceni sobie leśne ścieżki, których podłoże jest korzystniejsze dla stawów, a otaczająca zieleń pozwala się zrelaksować i zregenerować psychicznie. Nowym wyzwaniem są także pofałdowane tereny, które pozwalają sprawdzić się na różnych pochyłościach i zaangażować do pracy inne grupy mięśni.

 

Wyznaczony cel

 

Zazwyczaj skupiamy się na przebiegnięciu trasy od drzwi mieszkania i w tym miejscu często kończymy. Ustalając cele dajemy sobie możliwość sprawdzenia swoich możliwości oraz zrobienia czegoś zupełnie nowego. Przydatne w tym są różne aplikacje biegowe, które pokazują przebytą trasę, tempo, czas trwania wysiłku fizycznego i wiele innych parametrów. Popularnym sposobem na osiągnięcie satysfakcji jest wyznaczenie trasy, która przybiera ciekawy kształt np. Serca, zwierzaka, wszystkiego co wpadnie nam do głowy. Kształt trasy zapisany w aplikacji możemy pobrać i zostawić sobie na pamiątkę, lub pochwalić się przed znajomymi.

 

Wspólne bieganie

 

Nic tak nie motywuje w trakcie biegu, jak druga osoba biegnąca z nami ramie w ramie. Nie mówimy tu o wyścigach, a o rywalizacji wytrzymałości oraz zwyczajnej pogawędce, przy której można się odprężyć. To także doskonały sposób na zbliżenie się do siebie. Zaangażować możemy również znajomego, który do  tej pory nie interesował się bieganiem, wyrabiając w nim zdrowy nawyk. Udany bieg zawsze lepiej jest uczcić koktajlem we dwoje niż w samotności.

 

Audiobooki

 

Świat książki to zawsze doskonały sposób na oderwanie się od rzeczywistości i wkroczenie w niesamowity świat fantazji. Pomimo częstych narzekań na to, że Polacy czytają mało, nie można nie wspomnieć, że coraz częściej książki słuchają. Dzięki audiobookom w prosty sposób można nadrobić książkowe zaległości, a jednocześnie odciągnąć swoją uwagę od biegu, osiągając lepsze efekty.

 

Zmiany, zmiany, zmiany

 

Tempo, czas i długość trasy to wszystko, co możemy skracać lub wydłużać, obniżać oraz podnosić, dając sobie w ten sposób czas na odpoczynek po intensywnym dniu treningowym. Nie zawsze jesteśmy w nastroju, aby pędzić przed siebie, w końcu bieg to również sposób na relaks i wyciszenie się po trudnym dniu.


5 przekąsek dla dzieci

Mając w domu małych smakoszy często dwoimy się i troimy, próbując wymyślić dla nich smaczne i zdrowe dania i przekąski, które zostaną zaakceptowane przez ich wysublimowane podniebienie. Starając się trzymać zasady, że pięć mniejszych posiłków to absolutne minimum i nie zastępować ich chrupkami kukurydzianymi lub lodem w rożku, zadanie to okazuje się bardzo wymagające. Poniższa lista 5 domowych przekąsek dla dzieci pomoże Ci odetchnąć z ulgą i w przyjemny sposób podać dzieciom pyszną porcję zdrowia.

 

Kuleczki z granoli, bez pieczenia

 

      • 2 szklanki błyskawicznych płatków owsianych
      • 1 szklanka mielonego siemienia lnianego
      • 1 szklanka płatków ryżowych
      • 1 szklanka masła orzechowego
      • 1 szklanka posiekanej czekolady
      • 2/3 szklanki miodu
      • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
      • 2 łyżki oleju kokosowego (opcjonalnie)

 

Sposób przygotowania:

 

Wszystkie składniki dodaj do miski i mieszaj aż do momentu uzyskania jednolitej, klejącej się do siebie masy. Przy pomocy łyżki i rąk uformuj kuleczki, odkładając je ostrożnie na papier pergaminowy. Całość wstaw do lodówki na 1-2 godziny. Przechowuj szczelnie zamknięte w lodówce.

 

Kubeczki z hummusem i pałeczkami warzywnymi

 

Przygotowanie tej przekąski to idealny pomysł na odrobinę wspólnej zabawy. Angażowanie dzieci w przygotowanie posiłku sprawia, że są one z niego bardziej zadowolone i chętniej jedzą to, co mają na talerzu. To również daje im możliwość dokonania wyboru niektórych składników.

 

Przygotowanie własnego hummusu jest niezwykle proste i tanie w porównaniu do sklepowych gotowców. Hummus to nic więcej, jak zmielona ciecierzyca z dodatkiem pasty tahini i oliwy z oliwek. Najdroższym produktem jest właśnie pasta tahini, która osiąga w dyskontach kosmiczne kwoty, a również może być w łatwy sposób przygotowana w domu.

Przepis na pastę tahini:

 

2 szklanki sezamu

3-6 łyżek oliwy z oliwek (w zależności od uzyskanej konsystencji)

 

Sezam należy uprażyć na suchej, rozgrzanej wcześniej patelni i małym ogniu. Prażymy go porcjami, tak aby nasiona nie pokrywały się, do momentu uzyskania złotego koloru. Wtedy go zdejmujemy i zajmujemy się kolejną porcją. Po przeprażeniu wsypujemy sezam do pojemnika blendera i długo miksujemy, może zająć to nawet kwadrans, aż sezam wypuści olej, który scali nasiona ze sobą i stworzy pastę. W celu uzyskania bardziej płynnej i gładkiej konsystencji dodajemy oliwę z oliwek według uznania.

Przepis na hummus:

 

1 puszka ciecierzycy

5 łyżek pasty tahini

1 łyżeczka soku z cytryny

1 ząbek czosnku

1 łyżeczka mielonego kminu

sól i pieprz

opcjonalnie: oliwa z oliwek, papryka słodka, ostra lub wędzona

 

Odsącz ciecierzycę, ale nie wylewaj od razu zalewy. Dodaj wszystkie produkty i przyprawy i miksuj aż do uzyskania gładkiej masy. W razie potrzeby stopniowo dodawaj zalewę z ciecierzycy lub oliwę z oliwek.

 

Przygotowanie kubeczków z hummusem:

 

Na dno szklanki nalej kilka łyżek przygotowanego hummusu. Wybierz warzywa, które Twoje dziecko najbardziej lubi. Idealnie sprawdzi się papryka, seler, marchewka i ogórek. Wybierz różne kolory papryki, tak aby uatrakcyjnić wygląd przekąski. Najsmaczniejsza na surowo jest żółta papryka, delikatna i słodka, idealnie nada się dla każdego najmłodszego.

 

Domowe lody

 

W domu z maluchami dobrą decyzją jest posiadanie foremek do lodów. Przygotowanie lodów wodnych w domu jest szybkie i upewnia nas, że nie oferujemy niezdrowej chemii i cukrów tym, o których chcemy dbać najmocniej.

 

Do przygotowania lodów potrzebujemy tylko 100% soku owocowego i pokrojonych na kawałki, świeżych lub mrożonych owoców. Jako podstawa lodów idealnie sprawdzi się sok jabłkowy lub bananowy, ponieważ posiadają nienachalny smak, który pozwala na smakowanie zamrożonych ww nich owoców. Oczywiście soki owocowe również można mieszać bez ograniczeń lub tworzyć warstwy, wlewając kolejne soki po niemal całkowitym zamrożeniu poprzedniej warstwy.

 

Jabłkowe kanapki

 

Szybkość przygotowania tej przekąski nie równa się z niczym innym. Wszystko, co potrzebujesz to jabłko, masło orzechowe i ewentualne dodatki, takie jak płatki owsiane, rodzynki, kawałki czekolady i wszelkie inne posypki. Wycinamy gniazdo nasienne, kroimy jabłka na okrągłe plasterki, smarujemy masłem i posypujemy dodatkami. W skórce jabłka kryje się wiele witamin, dlatego warto umyć ją bardzo dokładnie i nie obierać. Pozostawiona skórka nadaje również bardzo ładnego akcentu kolorystycznego.

 

Zdrowe batony

 

Do ich przygotowania możemy użyć niemal wszystkiego. Dozwolone są wszelkie daktyle, orzechy, mieszanki muesli, płatki śniadaniowe, a nawet łakocie takie jak ryż preparowany lub cukierki kamyczki. Najważniejsze jest to, aby całość połączyć w masę, która utrzyma się w dłoni po przechowaniu jej w lodowce. Z tym zadaniem dobrze radzi sobie olej kokosowy, miód i syrop klonowy, a także masło orzechowe. Odpowiednia konsystencja to taka, która pozwala nam na ulepienie klejącej się do siebie masy, która nie zostaje w rękach i nie rozpada się zaraz po wypuszczeniu z dłoni.

 

Przekąska to doskonały moment na to, aby zapewnić dziecku dodatkową dawkę składników niezbędnych dla jego zdrowego rozwoju, dlatego tak ważnym jest, aby zastępować gotowe produkty pełne niezdrowych tłuszczów, cukrów i soli, na to, co wnosi do diety rozwijającego się organizmu wartości odżywcze i witaminy. W trosce o organizm dzieci powstał preparat EstroVita KIDS, który wnosi do diety nienasycone kwasy tłuszczowe z grupy omega – ważny element w budowaniu odporności, oraz witaminę A, D i E, które również wzmacniają układ immunologiczny, wspierają budowę zdrowych zębów oraz wpływają pozytywnie na wzrok każdego malca. Suplement diety EstroVita KIDS przeznaczony jest do codziennego stosowania u dzieci powyżej 3 roku życia.


Owoce, które wspierają Twój układ odpornościowy

Dbając o pracę naszego organizmu zapewniamy mu wszystko, co najlepsze w diecie. Pomimo tego spotykamy się z okresami obniżonej odporności, które wymuszają na nas przechorowanie tego okresu w domu. Nawet drobne przeziębienie może odbić się poważnymi konsekwencjami, gdyż walka z nim nadwyręża nasze ciało i skupia nasze siły na pokonaniu drobnego wirusa, narażając się na kolejne zachorowania.

 

Owoce i warzywa w diecie to jej niezwykle ważny element. Zalecanych jest spożycie aż pięciu ich porcji w ciągu całego dnia, przy czym warto pamiętać, że najwięcej witamin i składników odżywczych mają te, których nie poddajemy obróbce termicznej. Po jakie owoce więc sięgać, aby wzmocnić nasz układ immunologiczny?

 

Cytrusy

Cytrusy to prawdziwy must have w diecie wspierającej odporność. Są one bogate w witaminę C, która jest doskonałym przeciwutleniaczem, ułatwia przyswajanie żelaza (którego niedobór jest przyczyną powstawania anemii), wpływa na syntezę kolagenu, dzięki czemu ułatwia gojenie się ran. To właśnie jej zawdzięczamy zdrowy wygląd i dobre samopoczucie, dlatego na naszym talerzu nie może zabraknąć pomarańczy, mandarynek, grejpfrutów, cytryn i limonek zarówno pochłanianych w całości, jak i pod postacią soku. Możemy dostarczać je sobie przygotowując w domu wody z ich dodatkiem, włączając je w codzienne śniadanie, jak również używając w roli odświeżającego składnika sałatek.

 

Ananas

Zawiera enzym zwany bromelainą, który wspomaga trawienie białka i pozwala organizmowi skutecznie wykorzystać wzmacniające układ odpornościowy aminokwasy. Ananas jest również dobrze znany ze swoich właściwości przeciwzapalnych, które mogą pomóc leczyć ból gardła. Jego działanie zmniejszające przekrwienie może pomóc złagodzić przekrwienie u kogoś cierpiącego na przeziębienie. To także skarbnica znanej nam już dobrze witaminy C. Ananas może być słodkim dodatkiem do koktajli lub jogurtów, które są bogate w probiotyki, zapewniające nam dodatkową ochronę.

 

Jagody

To bogate źródło witaminy C, przeciwutleniaczy i polifenoli. Witamina C jest dobrze znana ze swoich właściwości wzmacniających odporność, podczas gdy przeciwutleniacze i polifenole odgrywają rolę w zwalczaniu wielu chorób przewlekłych. Jagody to również doskonały dodatek do jogurtów, jaglanek i owsianek, dostępny także w suszonej, pełnej smaku wersji. Stanowią one również naturalny barwnik o soczystym, fioletowym i pysznym kolorze.

 

Kiwi

Kiwi jest doskonałym, naturalnym źródłem witaminy E, kluczowego składnika odżywczego dla układu odpornościowego. Witamina E pomaga chronić organizm przed infekcjami. Istnieją nawet dyskusje na temat tego, czy przypadkiem kiwi nie zawiera więcej witaminy C nawet od samych cytrusów, jednak nie zostały one jeszcze ostatecznie rozstrzygnięte. Jest to owoc, który wspaniale komponuje się we wszelkich smoothie, nadając ładnego koloru, gładkiej konsystencji i ciekawego dodatku w postaci nasion.

 

Banan

To naturalny antydepresant, znany ze swojego uspokajającego działania ze względu na wysokie stężenie tryptofanu. Jednak prawdziwe korzyści z bananów pochodzą z minerałów, takich jak żelazo i potas. Te elektrolity pomagają zapobiegać utracie wapnia z organizmu.

Wiadomo również, że banany pobudzają układ odpornościowy, wspomagają układ nerwowy i metabolizm organizmu. Węglowodany i potas w bananach są szczególnie przydatne dla sportowców, którzy chcą szybko odzyskać siły po ciężkim treningu. To słuszny dodatek do śniadania, ponieważ nasycają one żołądek na długi czas i są niskokaloryczne, dlatego wiele osób docenia je w swojej diecie.


Które świeżo wyciskane soki są najzdrowsze?

Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, aby dorosła osoba zjadała dziennie co najmniej 400 gramów owoców i warzyw, są one bogatym źródłem witamin, błonnika i substancji odżywczych. Owoce i warzywa powinniśmy dostarczać organizmowi w pięciu porcjach, jednak porcję możemy zastąpić szklanką (200 ml) świeżo wyciskanego soku. A jakie soki są najlepsze, jakich witamin dostarczają i które świetnie smakują?

 

Jednym z najpopularniejszych soków własnej roboty jest sok z malin. Owoce te zwalczają gorączkę, uśmierzają ból, a także pomagają wyleczyć dolegliwości trawienne. Sok z malin zawiera naturalny kwas salicylowy, taki sam jak w aspirynie, który zdecydowanie przyspiesza leczenie i łagodzi stany zapalne. Taki napój to również wspaniałe źródło magnezu, potasu, wapnia i żelaza.

 

Aronia to ciekawy dodatek, choć mało popularny przez swój cierpki smak. A szkoda, bo jego właściwości prozdrowotne wypadają doskonale! Sok z tego owocu pomaga leczyć łuszczycę, ułatwia usuwanie metali ciężkich z organizmu, uodparnia skórę na działanie promieni UV, a także pozytywnie wpływa na pracę układu krwionośnego, regulując ciśnienie i zapobiegając chorobom serca oraz miażdżycy.

 

Kolejnym doskonałym owocem idealnie nadającym się do produkcji soku jest wiśnia. Jest to wspaniałe lekarstwo na problemy z pęcherzem moczowym ponadto wiele badań naukowych udowodniło działanie uspokajające oraz pomoc w zasypianiu. Picie soku z wiśni wskazane jest dla diabetyków oraz osób, które próbują się odchudzić.

 

Wspaniałe na nasz organizm działają również soki warzywne. W tej roli idealnie sprawdzają się brokuły - są bogate w witaminę A, C, kwas foliowy oraz szeroką gamę składników mineralnych. Warzywa te zawierają również sulforafan. Jest to substancja należąca do grupy Izotiocyjanian, które silnie stymulują naturalne enzymy detoksykacyjne organizmu.

Nie można również zapomnieć o burakach wspomagających pracę wątroby. Kwasy nukleinowe zawarte w tych warzywach odżywiają komórki i wspomagają ich oddychanie. Buraki wspomagają utrzymanie zdrowia układu sercowo-naczyniowego. Organizm absorbuje żelazo z buraków dużo łatwiej niż z każdego innego pożywienia. Stymulują trawienie, oczyszczają nerki. Stanowią znakomite źródło potasu, niacyny, kwasu foliowego, cynku, manganu, magnezu, chloru, fosforu, wapna, siarki, jodu, żelaza czy miedzi. Zawierają również węglowodany, odrobinę białka i tłuszczu, a także witaminy A, B1, B2, C, B6, B12 oraz niacynę.

 

Pomimo, że pojedyncze soki z warzyw i owoców mają bardzo pożyteczne działanie na nasze organizmy, nie można zapomnieć, że jednak to soki składające się z kilku składników są tymi najlepszymi. Szczególnie godne polecenia soki zawierają w składzie zarówno warzywa jak i owoce.

Idealnym przykładem soku z połączenia warzyw oraz owoców jest sok z jabłek, cytryny oraz buraka. Przygotowujemy go z 3 jabłek, buraka oraz 1/3 cytryny. Warto również urozmaicić sok dodając połowę marchwi zamiast jednego z jabłek. To wspaniałe połączenie niesie za sobą wszystkie dobrodziejstwa soku z buraków, a ponadto ma wspaniały wpływ na trawienie dzięki obecności owoców.

Kolejną bombą witaminową jest napój wykonany ze 100 g brokułu, dwóch jabłek, 100 g jarmużu oraz 50 g selera. Sok ma działanie oczyszczające, podnosi poziom energii, jest bogaty w witaminę A, C, selen, cynk. Pobudza układ trawienny, oczyszcza wątrobę i układ immunologiczny.

 

Doskonałym dodatkiem do soków jest suplement diety EstroVita, który uzupełni go w nienasycone kwasy tłuszczowe omega 3,6 i 9, wykazujące się dużym wpływam na zwalczanie stresu antyoksydacyjnego, spowalniające procesy starzenia się komórek, wspierające układ immunologiczny oraz krwionośny. Jedna dawka dziennie wystarczy, aby zapewnić organizmowi prawidłowe funkcjonowanie, co czyni preparat EstroVita ważnym elementem naszej pierwszej, dziennej szklanki soku.


Śniadanie nie musi być nudne!

Śniadanie to najważniejszy posiłek dnia. Pomimo tego często go pomijamy żyjąc w biegu, kojarzymy ze złożonymi na szybko kanapkami lub chwyconym naprędce rogalem w piekarni. Od tego w co bogate będzie nasz pierwszy posiłek zależy przebieg całego dnia. Niestety zastępując je ciastkami, dostarczamy organizmowi wyłącznie cukrów i tłuszczów, które stanowią zastrzyk energetyczny, lecz trawimy je w zastraszającym tempie, nie sprzyjają one skupieniu i stanowią puste kalorie, które po chwili czynią nas ospałymi i niezadowolonymi. To wystarczający argument, aby odczarować śniadania i zmienić swój dzień dzięki prostym, szybkim i zdrowym sposobem na śniadanie-inaczej.

 

Smoothie

 

Kto z nas nie lubi owoców? Są soczyste, słodkie i pełne witamin, a to przecież wszystko, czego potrzebujemy z rana. Przygotowanie smoothie zajmuje jedynie kilka minut i bez problemu możemy zabrać je ze sobą w drogę w słoiku lub kubku turystycznym. Wybierając produkty nie musimy ograniczać się tylko do owoców, wiele warzyw doskonale uzupełnia słodki smak jabłka czy gruszki, a przepisów na kompozycje warzywne jest wiele. Na upalne poranki zaradzi pomarańcza w akompaniamencie mrożonego banana z ulubionymi dodatkami, w zimę pokrzepi nas pietruszka, jabłko i jarmuż z odrobiną startego imbiru. Możliwości wręcz zachęcają do komponowania własnych smaków. Do ich przygotowania najlepiej sprawdza się blender kielichowy, jednak nie powinno zrażać nas posiadanie wyłącznie blendera ręcznego – gęstą mieszankę zawsze możemy rozcieńczyć gotowym sokiem, mlekiem lub wodą, aby urządzenie mogło szybciej przerobić je na gładką masę. Poranne smoothie to także świetne okazja na włączenie suplementu diety EstroVita do swojej diety, który dodatkowo wzbogaci ją o idealnie zbalansowane kwasy omega 3,6 i 9, niezbędne do utrzymania prawidłowej pracy organizmu i zdrowego wyglądu.

 

Owsianka

 

Jeżeli nadal zastanawiasz się nad tym, czy nie włączyć owsianki do swojego menu, zdecydowanie powinieneś to zrobić. Ziarna owsa bogate są w błonnik, aminokwasy, witaminy z grupy B i wiele więcej, a wraz z dodatkiem siemienia lnianego i/lub płatków jaglanych to prawdziwa bomba mikro i makro elementów. Wstawiona na całą noc do lodówki praktycznie robi się sama, a dowolnie wybrane dodatki nadają jej charakteru.

 

Naleśniki

 

Choć wiele osób uwielbia naleśniki i przypominają one o smakach z dzieciństwa, mało kto decyduje się na ich przyrządzenie we własnej kuchni. Nie da się ukryć, że ich przygotowanie dla pięcioosobowej rodziny to godzina wyjęta z życia, jednak z rana wszystko czego potrzebujemy to trzy-cztery placki i dodatki. Najlepiej jest zrobić to poprzedniego wieczora i schować je pod przykryciem do lodówki, dzięki temu możemy dodać do nich wszystko, bez obaw że nadzienie wypłynie na talerz. Dobrze zrobione, puszyste naleśniki nie będą rozpadać się po nocy przebytej w lodówce, a ich doskonałym wypełnieniem są świeże owoce, masło orzechowe, orzechy, serki, a nawet lodowe sorbety! Ciekawą wersją wytrawną jest mieszanka ugotowanego lub pieczonego buraka, rukola i ocet balsamiczny. Dla osób ceniących sobie atrakcyjność wizualną posiłków, prostym sposobem na przełamanie nudy jest dodanie do ciasta soku z buraków lub truskawek, spiruliny albo odrobiny kurkumy.

 

Crumble

To uwielbiane przez Anglików ciasto to nic innego jak duszone jabłka z rodzynkami otulone kołderką z pysznej kruszonki. Trudno oprzeć się pokusie tego słodkiego wypieku, który od czasu do czasu można wykorzystać w ramach pełnoprawnego śniadania. Co więcej możemy przygotować je znacznie szybciej używając kuchenki mikrofalowej, dzięki czemu dobrze wypieczone crumble otrzymamy już po 5 minutach w mikrofali.

 

Wszystko czego potrzebujesz, to:

 

Na kruszonkę:

2 łyżki miękkiego masła
2 łyżki cukru brązowego
2 łyżki płatków owsianych
2 łyżki mąki
1 łyżeczka cynamonu
1/2 łyżeczki zmielonej gałki muszkatołowej
szczypta soli, opcjonalnie

 

Do nadzienia:

1 duże jabłko

1/2 łyżki masła
cukier (należy go dobrać według kwaśności jabłek, lepiej użyć kwaśnej odmiany i dodać ok. 1 łyżki)
1 łyżeczka cynamonu

1/5 szklanki namoczonych wcześniej rodzynek
przyprawy (wg gustu, np.: cynamon, goździki, gałka muszkatołowa, przyprawa korzenna)

 

Przygotowanie:

 

Składniki na kruszonkę dodaj do miski i ugniataj widelcem aż do uzyskania grudkowatej konsystencji.

Jabłka obierz i pokrój w drobną kostkę i dodaj do nich masło. Włóż jabłka do mikrofalówki i piecz na pełnej mocy przez minutę. Kiedy jabłka zmiękną dodaj pozostałe składniki nadzienia, wymieszaj je i dodaj kruszonkę. Całość wstaw na 2 minuty i gotowe.

 

Warto zadbać o to, aby przygotowywane przez nas śniadania dodawały nie tylko energii, lecz również zasilały organizm witaminami, aminokwasami i tłuszczami, które zapewniają mu bezpieczną i produktywną pracę. Dodatek suplementu diety EstroVita do śniadania to wielki krok w stronę zdrowego ciała, młodego wyglądu i dobrego samopoczucia.


Kasza jaglana - jak wykorzystać ją w kuchni?

Kasza jaglana to lekkostrawny, dobrze przyswajalny odkwaszacz organizmu, bogaty w witaminy z grupy B, E i lecytynę. Dzięki niej włosy, paznokcie i stawy stają się mocniejsze, a przemiana materii reguluję się. O jej zaletach można mówić wiele, np. nie sposób nie wspomnieć o tym, że doskonale uzupełnia nasz organizm w wapń, fosfor, potas i żelazo. Mimo tego, że posiada tak zbawienny wpływ na nasz organizm, znacząco odeszliśmy od jej spożywania, a nawet zapomnieliśmy o niej w swojej kuchni.

 

Kasza jaglana na nowo

 

Choć kojarzymy ją jako nieunikniony przymus podczas grypy żołądkowej, lub bardzo wczesny smak dzieciństwa, kaszę jaglaną możemy przygotować w tylu formach, że wręcz może stanowić istotny składnik naszej codziennej diety. Czym może zaskoczyć nas kasza jaglana?

 

Jaglanka – wyjątkowy sposób na ponadprzeciętne śniadanie

 

Kiedy myśl o kolejnym dniu przywitanym kanapką z serem lub szynką przyprawia nas o niechęć do jedzenia, warto postawić na coś klasycznego w świeżej odsłonie. Jaglankę możemy przygotowywać dowolnie według swojego gustu, a w razie porannego pośpiechu nic nie stoi na przeszkodzie, aby przygotować ją wcześniejszego dnia i zostawić na noc w lodówce. Pomysłów na jej przygotowanie jest wiele – od ugotowania w mleku z dodatkiem wanilii lub kakao, przez wszelkie mleka roślinne, po podprażenie jej na suchej patelni i zalanie wodą w garnku w proporcji 1:2 z dodatkiem masła. Wykończenie śniadania to kolejne pole do popisu, bowiem kaszę możemy zmiksować np. z bananem, uzyskując konsystencję na kształt budyniu, dodać do niej prażonych jabłek, wszelkich syropów, masła orzechowego, świeżych owoców lub orzechów. Możliwości jest wiele dzięki czemu każdego dnia możemy spróbować czegoś nowego.

 

Poranna jaglanka to także doskonała okazja do tego, aby dostarczyć swojemu organizmowi porządną dawkę witamin i zdrowych tłuszczów. Takimi tłuszczami są kwasy omega, których organizm sam nie produkuje, a które niezbędne są do utrzymania jego prawidłowej pracy. W odpowiedzi na tą potrzebę powstał preparat EstroVita – naturalny suplement diety do codziennego stosowania, który możemy dodać do swojego śniadania.

 

Chrupiące placuszki

 

Pyszne i sycące, idealne w wersji zarówno wytrawnej jak i słodkiej. Aby pozbawić ją posmaku goryczki, należy przeprażyć ją na patelni przez ok. 10 minut, co jakiś czas mieszając, aby się nie przypaliła. Ogień powinien być możliwie niewielki. Po dokładnym, kilkukrotnym przepłukaniu w zimnej wodzie, stanie się ona aksamitna po ugotowaniu zarówno na wodzie jak i w mleku. Można dodać do niej starte jabłka w wersji słodkiej lub startego batata i kilka łyżek kukurydzy w wersji słonej.

 

Wegetariańskie kotleciki

 

Atrakcyjną alternatywą dla kotleta mielonego jest właśnie kotlecik z kaszy jaglanej. Chrupiący z wierzchu, w środku zaś kruchy i aromatyczny od przypraw. Ich przygotowanie nie różni się niczym od tradycyjnych mielonych, tak samo łączymy ugotowaną wcześniej kaszę z cebulką i innymi, wymarzonymi przez siebie dodatkami, obtaczamy w panierce np. z mąki kukurydzianej, lub bułki tartej i smażymy na niewielkiej ilości tłuszczu. Wspaniale smakują z kefirem i świeżą, warzywną sałatką.

 

Dodatek do zup

 

Idealnie sprawdzi się jako ciekawa struktura w każdej zupie: krupniku, dyniowej, pomidorowej, a nawet ogórkowej. Podobnie jak ziemniaki zagotowujemy ją w zupie pod koniec gotowania, tak aby nie rozpadła się na papkę. Taki dodatek sprawi, że zupa stanie się bardziej sycąca, a nawet z powodzeniem zastąpi dwudaniowy obiad.

 

Farsz

 

Do pierogów, naleśników, gołąbków i drobiu. Na słodko i wytrawnie. Kasza jaglana to fantastyczna podstawa każdego farszu, w dodatku niskokaloryczna, w przeciwieństwie do np. ziemniaków, które możemy zastąpić nawet w pierogach ruskich. W naleśnikach kasza spełni zadanie białego sera, ciesząc podniebienie osób zmagających się z nietolerancją laktozy.

 

Każdy znajdzie swój ulubiony sposób na wykorzystanie kaszy jaglanej w kuchni. Można piec z niej ciasta, użyć jako podstawę kremów, zmienić w zdrowy budyń, a najlepsze jest to, że za każdym razem może smakować inaczej. To bardzo uniwersalny produkt, który pozwoli uchronić się od nudy w kuchni.


Jak dbać o odporność u dzieci?

Układ immunologiczny to naturalna ochrona każdego człowieka, dzięki której możemy wystrzegać się zarazków i drobnoustrojów oraz utrzymać swój organizm w zdrowej kondycji. U dziecka wykształcenie odpowiedniego układu odpornościowego trwa do 3 roku życia. Zarówno w tym okresie, jak również później należy zadbać o to, aby odpowiednio wspomagać jego odporność. Co możemy zrobić w domowym zaciszu, aby to osiągnąć?

 

  1. Wróg numer jeden – przesadna higiena

 

Często dbając o to, aby nasz szkrab nie zachorował, utrzymujemy go w niemal sterylnych warunkach. Szczególnie istotne jest to, aby nie przesadzać z higieną w pierwszych miesiącach życia. Choć nasz dom jest wolny od zarazków i wręcz lśni, na zewnątrz w powietrzu unosi się wiele niechcianych przez nas zagrożeń, przed którymi organizm musi się bronić w naturalny sposób.

 

  1. Ruch to zdrowie

 

Budowanie kondycji to niezwykle istotny czynnik wytworzenia się odpowiedniej odporności. Podczas aktywności fizycznych kształtują się m.in. płuca, co sprawia, że lepiej radzą sobie z rolą oczyszczania z tego, co może zaszkodzić Twojemu dziecku. Takie zabawy sprawiają również, że jego organizm staje się silniejszy i bardziej wytrzymały, co również przekłada się na jego odporność.

 

  1. Odpowiednie warunki w domu

 

Nadmierne ogrzewanie pomieszczenia sprawia, że naturalna równowaga organizmu zostaje rozchwiana i nie radzi sobie z niskimi temperaturami, a to w prosty sposób przyczynia się do zachorowań w okresie jesienno-zimowym. Właściwa temperatura, to taka która utrzymuje się na poziomie 21-23 stopni Celsjusza, natomiast w nocy powinna być o 2 stopnie niższa niż w dzień. Ważne jest również odpowiednie wietrzenie, szczególnie w porze wieczornej, a jeżeli istnieje taka możliwość to przez całą noc. Nie bez znaczenia jest wilgotność powietrza, która powinna wynosić 30%, warto więc zaopatrzyć się w nawilżać powietrza, do którego możemy dodawać kilka kropelek olejków eterycznych lub herbaty, ponieważ wykazują one duże działanie prozdrowotne. Wygodnym urządzeniem są mierniki warunków panujących w domu, które na bieżąco będą Cię informować o tym czy w mieszkaniu panuje właściwa atmosfera.

 

  1. Właściwe nawyki

 

Dzieciństwo to idealny czas na to, aby wyrabiać w dziecku nawyki. Zakłada się, że u osób dorosłych wyrobienie nawyku trwa nawet do 4 tygodniu przy codziennym powtarzaniu tej samej czynności. Warto więc pilnować, aby dziecko umyło rączki po powrocie z dworu lub kontakcie ze zwierzakiem, dbało o to, aby dokładnie myć zęby przez 3 minuty, nie siadało w spodniach z dworu na swojej pościeli, posiadało sztywne godziny snu i jedzenia. Rytm dnia w młodym wieku jest bardzo ważny, nie tylko dla zdrowia psychicznego, lecz również fizycznego. Ustalone godziny snu i posiłków pozwalają organizmowi się wyregulować, a jest to ważne, ponieważ w ciągu całego dnia zachodzi w nim wiele istotnych procesów chemicznych, także w młodym wieku.

 

  1. Dieta

 

Właściwie skomponowane posiłki dostarczają organizmowi wszystkich niezbędnych składników pokarmowych, w tym witamin i minerałów. Niemal wszystko co potrzebuje młody organizm znajdziemy w warzywach, które niekoniecznie mogą być jego ulubionym posiłkiem. Istotną rolę w budowaniu odporności odgrywa witamina C. Bogate w witamina C są: natka pietruszki, cytrusy, papryka, seler naciowy, maliny, rabarbar i owoce dzikiej róży, a także wszelkie produkty kiszone. Zakisić można niemal wszystko, od zwykłych ogórków i kapusty, po pomidory i arbuzy, warto więc podjąć ten temat i spróbować przemycić w diecie dziecka odrobinę kiszonek.

 

O odporność organizmu walczą również nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT). Niestety ludzki organizm nie potrafi ich produkować, dlatego niezwykle ważne jest dostarczanie ich w diecie. Bardzo istotna jest proporcja kwasów omega-3,-6 i -9. Trudno jest uzupełnić to zapotrzebowanie na własną rękę, dlatego doskonałą odpowiedzią jest suplement diety EstroVita KIDS oparty na naturalnych źródłach kwasów omega, przeznaczony dla dzieci powyżej 3 roku życia. Wzbogacony w witaminy E, D3 i A stanowi idealne uzupełnienie diety każdego malucha, wspierając jego układ odpornościowy i dając mu siłę do rozwoju i poznawania świata. KIDS posiada przyjemny malinowy lub bananowo-pomarańczowy aromat, dzięki któremu jego dzienną dawkę można przemycić np. w jogurtach i ostudzonych produktach mlecznych.


Osłabione włosy - jak sobie z nimi radzić.

Nasze włosy codziennie są narażone na działanie wielu trudnych dla nich czynników, które wystawiają na próbę ich odporność i zdrowy wygląd. Pierwsze oznaki, które zauważamy, to matowienie i plątanie się włosów, oklapnięty wygląd oraz wzmożone wypadania. Nadmiar włosów na szczotce to wyraźny znak, że należy o nie zadbać, tylko jak?

 

Co niszczy nasze włosy?

 

Znajomość tego, co im szkodzi to pierwszy krok do zdrowych włosów, nie zawsze bowiem zdajemy sobie sprawę z tego jak wiele spraw wpływa na ich dobrą kondycję.

 

  1. Farbowanie i największy wróg - rozjaśniacz

Chemikalia w tych produktach działają zmiękczająco na włosy i powodują, że stają się cieńsze. Powtarzające się rozświetlanie i farbowanie, zwłaszcza przy użyciu ostrych środków chemicznych do włosów, niszczy je w zastraszająco szybkim tempie. Rozjaśniacze mają na celu otworzenie łuski włosa, aby wypłukać z nich kolor, a włos po zabiegu wciąż pozostaje otwarty, zaczyna się plątać i rwać.

  1. Prostowanie

Ciepło deformuje białko keratynowe, z którego wykonane są włosy, dlatego częste ich prostowanie znacząco nadwyręża ich stan. Podobna sytuacja dzieje się przy suszeniu ich w wysokich temperaturach. Chcąc chociaż trochę zniwelować szkody płynące z prostowania, możemy je wykonywać na lekko wilgotnych włosach. Na rynku znajdziemy również prostownice z funkcją pary.

  1. Gorąca woda

Nie zaleca się używania gorącej wody podczas mycia włosów. Profesjonalni fryzjerzy zalecają korzystanie z letniej wody. Zbyt wysoka temperatura wody sprzyja usuwaniu z włosów naturalnych olejów, wysuszając je i osłabiając.

  1. Zbyt częste mycie

Włosy powinny być myte najwyżej dwa razy w tygodniu, choć nawet tą liczbę powinniśmy zmniejszyć do jednego razu, jeżeli stosujemy chemiczne szampony. Częste mycie włosów nie tylko spłukuje z nich naturalną ochronę, lecz również przesusza skórę wywołując efekt odwrotny, czyli nadmierne przetłuszczanie się włosów, które starają się uzupełnić swoją naturalną równowagę.

  1. Tarcie

Pocieranie włosów ręcznikiem po umyciu, spanie na bawełnianej poszewce i noszenie szorstkich czapek może prowadzić do osłabienia włosów. Podobnie włosy spinane często gumką stają się znacznie słabsze.

  1. Palenie papierosów

Wszystko, co jest szkodliwe dla zdrowia, wpływa na każdy aspekt naszego wyglądu – stan skóry, paznokci, a także włosów.

 

Sposoby na wzmocnienie włosów

 

  1. Dobra dieta

Pokarmy bogate w witaminy A, C i E, żelazo, omega-3 i białko, to wszystko, czego nasze włosy potrzebują do szczęścia. Estrovita SKIN to prosty sposób na zdrową skórę głowy i lśniące, silne włosy, a jego działanie oparte jest na naturalnych źródłach kwasów omega, wzbogaconych w witaminy A, E i D. Preparat nie zawiera konserwantów, przeciwutleniaczy, barwników ani alergenów, co czyni go bezpiecznym dodatkiem w każdej diecie.

Ważne jest również picie wystarczającej ilości wody, która działa nawadniająco na cały organizm, również na nasze włosy. Zalecane jest spożycie 2 litrów wody dziennie, dlatego warto mieć pod ręką butelkę z wodą.

  1. Przycinanie końcówek

Rozdwojone końcówki to prawdziwa udręka dla włosa - ich długość wzrasta, co osłabia i łamie włosy. Pozbywanie się rozdwojonych końcówek poprze regularnie ich przycinanie sprawia, że utrzymują one zdrowy i ładny wygląd.

  1. Nawilżanie

Suche włosy to słabe włosy, dlatego tak ważne jest ich nawilżanie. Stosowanie nawilżacza w pomieszczeniu, korzystanie z ochronnych odzywek do włosów, a także domowe mieszanki z olejami z pestek to tylko niektóre sposoby na to, aby utrzymać wilgotność włosów na właściwym poziomie.

  1. Unikanie przegrzewania

Zarówno w trakcie stylizowania włosów, jak i na co dzień. W zimę nie należy przesadnie grzać w pomieszczeniu, gdyż osłabia to całą naszą odporność oraz wysusza powietrze, w lato zaś warto pamiętać o kapeluszu, który ochroni włosy przed słońcem.

  1. Świadomość używanych kosmetyków

Niestety nie wszystko, co znajdziemy na sklepowej półce, powinno trafić do naszego koszyka. W powszechnie sprzedawanych szamponach znajduje się wiele substancji, które zapychają włosy, oraz substancji pieniących, które mają wyjątkowo szkodliwe działanie. Najbardziej obciążają szampony i odżywki mające na celu utrzymanie prostych włosów, dlatego warto czytać etykiety.

 


5 szybkich i przepysznych przepisów na obiad wege!

Najlepsza kuchnia, to taka która jest szybka, aromatyczna i smaczna. Skupiliśmy się właśnie na niej, wybierając 5 przepisów, których przygotowanie nie zajmie dłużej niż 25 minut! Te wyjątkowe dania zasmakują każdemu, nawet osobie, która nie wyobraża sobie obiadu bez kotleta schabowego.

 

  1. Kokosowe curry – sposób na Indie w Twoim domu

 

Wszystko czego potrzebujesz, to:

 

1/2 cukinii

1 dymka

2 marchewki

1 batat

garść brokuła lub puszka zielonego groszku

1,5 szklanki ugotowanej ciecierzycy (dostępne są również gotowe w puszkach i słoikach)

1 cytryna lub limonka

1 i 1/2 łyżeczki trawy cytrynowej

1Puszka mleka kokosowego

2 łyżeczki przyprawy curry

1 łyżka pasty curry

1 łyżka oliwy z oliwek

sól do smaku

opcjonalnie: 1 łyżka syropu klonowego

 

Przygotowanie:

 

Na tarce o dużych oczkach zetrzyj batata i marchewki, posiekaj dymkę, podziel na cząstki brokuła i pokrój cukinię na ćwiartki. Tak przygotowane warzywa dodaj do garnka na rozgrzaną wcześniej oliwę z oliwek i podsmaż aż do momentu zamknięcia się warzyw (około 5-7 minut). Następnie dodaj proszek i pastę curry oraz trawę cytrynową. Całość podsmaż często mieszając, aż do momentu, kiedy przyprawy dokładnie połączą się z warzywami. Dodaj mleko kokosowe, ciecierzycę, sok z cytryny i syrop klonowy, gotuj przez kolejne 5 minut.

 

Dopełnieniem tego obiadu może być ryż lub placki naan. Całość dostaje ciekawej konsystencji po dodaniu wraz z ciecierzycą całych pomidorów w puszce, które rozpadną się w trakcie gotowania. Danie przewidziane jest na 4 porcje.

 

  1. Pikantna zupa kukurydziana na chłodne wieczory

 

Ten przepis jest idealne dla wszystkich tych, którzy są fanami gęstej i sycącej zupy, jednak kremy nie należą do ich ulubionych. Pyszna zarówno sama, jak i z grzanką, spisze się zarówno na rozgrzewkę oraz po ciężkiej pracy na działce lub w ogrodzie.

 

Wszystko czego potrzebujesz, to:

 

1 szklanka mleka

1 szklanka bulionu warzywnego

1/2 szklanki utartego sera cheddar

1 duża łyżka masła

1/2 cebuli

1 puszka kukurydzy

1 papryka

1 papryczka chili

2 łyżeczki curry

1 łyżeczka kminku

1 łyżka mąki bezglutenowej

 

Sposób przygotowania:

 

W garnku podgrzej na małym ogniu mleko wraz z bulionem warzywnym, nie doprowadzając do wrzenia. Pokrój cebulę w drobną kostkę i duś na maśle aż zmięknie. Dodaj mąkę i dobrze wymieszaj. Do tak powstałej zasmażki dodaj pokrojoną paprykę, odcedzoną kukurydzę i drobniutko pokrojoną papryczkę chili. Zagrzaną wspólnie całość dodaj do garnka z mlekiem i bulionem, przypraw kminkiem i curry. Po kilku minutach dodaj ser cheddar, co jakiś czas mieszając. Przez cały czas pamiętaj, aby zupa się nie zagotowała. Tak przygotowaną zupę podawaj z grzankami z masłem czosnkowym lub udekorowaną dymką.

 

  1. Wegetariański makaron fajita

 

Czy zdarzyło Ci się marzyć o daniu, które skończysz w kwadrans? Choć wydaje się to niemożliwe, ta propozycja idealnie pokazuje, że to co pyszne wcale nie musi piec się w piekarniku przez osiem godzin.

 

Wszystko czego potrzebujesz, to:

 

4 szklanki makaronu

2 szklanki sosu enchilada

6 ząbków czosnku

1 szklanka czarnej fasoli

1 cebula

1 papryka

1/2 szklanki kukurydzy

1 łyżka kminku

1 łyżka chili

1/2 łyżka papryki

 

Przygotowanie:

 

Makaron ugotuj al dente. Na rozgrzany olej dodaj drobno posiekany czosnek i cebulę na lekko brązowy kolor. Dodaj sos enchilada, przyprawy, pokrojoną w kostkę paprykę, fasolę i kukurydzę, przykryj i pozwól dusić się na małym ogniu przez ok. 5 minut. Po tym czasie dołóż ugotowany wcześniej makaron i pozwól smażyć się bez przykrycia przez kolejne 5 minut. Podawaj w półmisku z dodatkiem świeżej kolendry lub plastrów awokado.

 

 

  1. Tacos z fasolą

 

Wszystko czego potrzebujesz, to:

 

3 tortille kukurydziane

1/2 szklanki ryżu (najlepiej brązowego)

1/2 szklanki czarnej lub czerwonej fasoli

1 papryka zielona

ćwiartka czerwonej kapusty

1/2 szklanki salsy

odrobina ulubionego sera

1 łyżka kolendry

1/4 limonki

 

Sposób przygotowania:

 

Zacznij od ugotowania ryżu. Tortille delikatnie namocz i nawiń na butelkę, lub przełóż wprost przez kratkę piekarnika, tak aby uzyskać kształt łódki. Podpiecz je przez chwilę, siekając w tym czasie kapustę i paprykę oraz ścierając ser. Tacos możesz przygotować na dwa sposoby: szybszy – wkładając składniki w tortillę, polewając je sosem z limonki i nakładając na wierzch posypkę z kwaśnego twarogu (jest to również mocno orzeźwiająca wersja, która idealnie komponuje się z liśćmi świeżej kolendry) i nieco wolniejszą – po dodaniu składników całość posypać startym serem cheddar i podpiekając przez chwilę w piekarniku.

 

  1. Pikantna zupa z czarnej fasoli

 

Dlaczego czarna fasola jest tak ważnym składnikiem w diecie warzywnej? Ponieważ zawiera ogromne ilości białka, które trudno uzupełnić przy braku mięsa. Tą zupę można przygotować na dwa sposoby: jako całkowity krem, lub pozostawiając część fasoli nietkniętą.

 

Wszystko czego potrzebujesz, to:

 

szklanka bulionu warzywnego

1 puszka czarnej fasoli

2 ząbki czosnku

1/2 cebuli

garść świeżej kolendry

1 i 1/2 łyżeczki kminku

1/2 awokado

1 łyżeczka papryki wędzonej

odrobina płatków chilli według uznania

1 łyżka octu balsamicznego

1 łyżka oliwy z oliwek

 

Sposób przygotowania:

 

W garnku na rozgrzaną oliwę dodaj cebulę i czosnek posiekane w drobną kostkę. Pokrój paprykę na małe kawałki i dodaj je do garnka. Odcedź dokładnie fasolę i zetrzyj ją na miazgę widelcem, lub przy pomocy blendera, całą lub zostawiając 1/4 puszki jako nadający struktury dodatek. Dodaj bulion warzywny, posiekaną kolendrę, kminek, chili oraz ocet balsamiczny i odstaw do gotowania na 10 minut. Kiedy składniki dobrze się połączą, rozlej zupę do półmisków i udekoruj połówkami plasterków awokado. Smacznego!

 

Pamiętaj, że do każdego dania możesz dodać suplement diety EstroVita, który uzupełni Twoją dietę w kwasy tłuszczowe omega – element niezbędny do prawidłowej pracy ciała, który możemy dostarczyć do naszego organizmu jedynie w diecie. Suplementu nie można podgrzewać, dlatego możemy dodać go do przestudzonych zup, sosów, produktów mlecznych oraz sałatek i surówek. Już 5 ml dziennie całkowicie pokrywa zapotrzebowanie na NNKT dla Twojego organizmu, a zmiany widoczne są gołym okiem – młodsza skóra, zwiększona odporność i lepsze samopoczucie to tylko niektóre z nich.