Roślinne źródła białka

To właśnie białko odpowiedzialne jest za
nasycenie się i dłuższe zredukowanie głodu. Często wpadamy w monotonny wir
obiadowy, gdzie prym wiedzie kurczak i ryż. Niewielu z nas zdaje sobie sprawę z
tego, że produktami o wysokiej zawartości białka są warzywa. Istnieje ich dość
spora lista, której warto się przyglądnąć i włączyć niektóre z nich do naszej
diety. Warzywa są ogólnodostępne, a ich koszt nie jest zwykle wysoki. Ponadto
są na tyle uniwersalne, że pasują niemal do wszystkiego, a sposobów na ich
przyrządzenie jest co niemiara.

  • Ciecierzyca – jedno z bardziej
    kalorycznych produktów, które stanie się kanwą do przygotowania hummusu lub
    ciasta bananowego.
  • Fasola – roślina strączkowa,
    którą zna każdy, lecz nie każdy wie, że jest również bogata w białko. Z jego
    pomocą możemy zrobić pyszne brownie lub sałatkę.
  • Soczewica – zaliczana do roślin o
    wielorakich zastosowaniach. Posiada wiele mikroskładników i substancji
    dostarczających nam protein.
  • Soja – jeden z
    popularniejszych produktów, który znalazł zastosowanie w wielu
    posiłkach! Soja dostępna jest w różnych formach – jako mleko sojowe, tofu czy
    wegańskie białko.

Każda dieta powinna być dobrze zbilansowana, ale
i urozmaicona, aby szybko nie stała się monotonna. Świetnymi produktami,
zawierającymi białko będzie również:

  • Jarmuż – warzywo bogate w wiele
    protein, witamin i minerałów. Z jarmużu można przygotować wiele potraw i
    przekąsek.
  • Szpinak – kto z nas nie zna bajki
    o Popeye’u, który po zjedzeniu puszki szpinaku zyskiwał olbrzymią siłę? Szpinak
    jest świetnym źródłem białka, witamin i minerałów. Można wykorzystać go do
    sałatek, makaronu czy nawet koktajlu. Smakuje dobrze w każdej
    formie!
  • Brokuły – zawierają duże ilości
    białka, błonnika, witamin i przeciwutleniaczy i świetnie nadają się zarówno do
    obiadu jak i sałatek, gdzie stają się głównym składnikiem.
  • Szparagi – kolejne dobre źródło białka,
    błonnika i minerałów. W sezonie wiosenno-letnim warto włączyć je do swojej
    diety. Ich największą zaletą jest czas przygotowania, który oscyluje wokół
    dosłownie kilku minut. Idealny produkt dla zabieganych!

Dobrym źródłem białka jest również groch, brukselka
czy kiełki. Ogromną zaletą diety bogatej w roślinne białko jest duża ilość
przyswajalnego błonnika. To za jego sprawą nasz układ pokarmowy prawidłowo
funkcjonuje, przyspiesza procesy odpowiedzialne za detoksykację oraz obniża
poziom cholesterolu. Pomimo odpowiedniej diety warto zadbać o dodatkową
suplementację, która wesprze nasz układ odpornościowy – szczególnie w okresie
infekcji. Ciekawą propozycją jest EstroVita Skin – to suplement diety
stanowiący unikalną kompozycję roślinnych kwasów tłuszczowych omega-3,-6,-9.
przeznaczony dla osób dbających o wygląd i kondycję skóry. Składniki produktu,
takie jak roślinne niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT) z grupy omega
oraz witaminy sprzyjają atrakcyjnemu wyglądowi skóry. EstroVita skin zawiera ultra
czystą formę kwasów tłuszczowych z grupy omega w postaci estrów etylowych,
które zapewniają znakomitą biodostępność i wysoką ich bioretencję w organizmie
człowieka. Dzienna porcja suplementu EstroVita Skin zawiera 50 µg Witaminy D3
przez co pokrywa aż 1000% zapotrzebowania organizmu na tę witaminę!

Nie możemy zapomnieć, że białko roślinne jest
jedynie dodatkiem do diety i nie powinniśmy skupiać się wyłącznie na nim.
Białko jest podstawowym elementem każdego organizmu, dlatego tak ważne jest
zadbanie o to, aby naszemu organizmowi go nie brakowało.  Warzywa, zawierające dużo witamin,
dodatkowo wesprą nasze ciało. Dzienne zapotrzebowanie na białko w diecie
zawierającej mięso wynosi ok. 1g/kg masy ciała, jednak w diecie, skupiającej
się na pożywieniu pochodzenia roślinnego jest to już ok. 1,5g/kg masy ciała.
Nie możemy zatem popadać ze skrajności w skrajność i powinniśmy zadbać o
odpowiednio zbilansowaną dietę.


5 najczęściej popełnianych błędów na siłowni

Wykupując karnet na siłownię decydujemy się na
zmiany w naszym życiu – głównie skupiając się na sylwetce. Podejmowanie
aktywności fizycznej i prowadzenie zdrowego trybu życia staje się
to coraz bardziej popularne. Często zdarza się jednak, że chcąc coś zmienić,
oczekujemy niemal natychmiastowych efektów, co rzutuje na brak poświęcania
wystarczającej uwagi ćwiczeniom, jakie wykonujemy. Przekłada się to niestety na
wiele popełnianych błędów.

1. Nadmierne wykonywanie
treningu

Osoby będące na pierwszym etapie treningów
zazwyczaj wybierają nieodpowiednie dla siebie ćwiczenia, wykonując ich aż za
dużo. Podejmując jakąkolwiek aktywność fizyczną musimy pamiętać o umiarze.
Wykonywanie zbyt długich treningów lub dużej ilości powtórzeń może
doprowadzić do kontuzji, które wykluczą nas na jakiś czas z aktywności.
Kluczowe jest znalezienie idealnego balansu
treningowego, nie zapominając o regeneracji.

2. Brak planu
treningowego i żywieniowego

Jednym z najczęstszych błędów jest brak doboru
odpowiedniego planu treningowego. Osoby początkujące często ćwiczą bez namysłu
– wybierają nieodpowiednie lub zbyt ciężkie ćwiczenia. Podobnie rzecz ma się z
doborem diety – zbyt mała lub zbyt duża ilość kalorii może sprawić, że efekt
będzie zerowy lub ledwo zauważalny. Trening i dieta zazwyczaj idą ze sobą w
parze i powinny wzajemnie się dopełniać.

3. Niepoprawna technika

Jedna z większych „zmor” osób trenujących. Chcąc
szybko uzyskać wymarzony cel marginalizujemy technikę. Niepoprawne
wykonywanie ćwiczeń może przynieść więcej
złego niż dobrego, ponieważ możemy nabawić się wielu urazów i kontuzji, a efekt
będzie znacznie słabszy.

4. Brak rozgrzewki i niewystarczająca
ilość regeneracji

Kolejnym częstym błędem jest pomijanie
rozgrzewki, będącą fundamentem niemal każdej aktywności fizycznej. Podobnie z
regeneracją – każdy organizm potrzebuje indywidualnego czasu, by móc odpocząć.
Mało osób wie, że to właśnie w czasie regeneracji rosną mięśnie.

5. Obserwacja własnego
organizmu

Gdy coś idzie nie tak jak powinno, nasz organizm
wysyła nam sygnały. Niestety zdarza się, że nie jesteśmy w stanie dobrze ich
zinterpretować przez co lekceważymy np. ból, myśląc, że „jak boli, to znaczy,
że dobrze ćwiczę.” Tymczasem nasze ciało może w ten sposób manifestować złe
dobranie obciążenia lub sugerować złą technikę wykonywania ćwiczeń. Wsłuchując
się w swoje ciało i odbierając jego sygnały będziemy w stanie lepiej poznać siebie
oraz iść drogą do sukcesu.

Zaczynając treningi – niezależnie czy wykonywane
w domu czy na siłowni – musimy pamiętać o podstawach. Tak, jak dom nie może
powstać bez fundamentów, tak trening bez podstaw może nie przynieść
oczekiwanych rezultatów. Warto zatem zagłębić się w temat odpowiedniego doboru
ćwiczeń czy prawidłowej techniki. Dbając o te „szczegóły” wymarzona sylwetka
będzie w zasięgu ręki.


Witamina D3 i K2 – jak wpływają na organizm?

Prawidłowe
funkcjonowanie organizmu jest celem samym w sobie. Aby tego dokonać, organizm
potrzebuje wielu witamin i minerałów, które wesprą jego pracę. Jedną z
podstawowych i niezbędnych witamin jest witamina D3 i K2.

Witamina D3

Witamina D3 posiada wiele właściwości – od budowy kości po
wzmocnienie organizmu. Reguluje ona gospodarkę wapniowo-fosforową, przez co
wspiera utrzymanie prawidłowego poziomu wapnia we krwi oraz kościach.
Suplementacja witaminy D3 jest szczególnie istotna w przypadku małych dzieci,
przez nie do końca rozwinięty układ immunologiczny. To właśnie witamina D3
odpowiada za jego stymulację, co wiąże się z tym, że organizm lepiej radzi
sobie z wirusami i bakteriami. Przyjmowanie witaminy D3 jest równie ważne u
osób dorosłych – niedobory mogą prowadzić do osłabienia układu odpornościowego,
zwiększyć ryzyko rozwoju nadciśnienia tętniczego lub niewydolności serca. Warto
zatem włączyć suplementację tej witaminy do naszej diety – niezależnie od
wieku. Należy jednak pamiętać o przyjmowaniu odpowiedniej dawki i regularności.

Witaminę D3 znajdziemy przede wszystkim w tłustych rybach
morskich takich jak: łosoś, śledź, tuńczyk czy makrela. Nieco mniejsza jej
zawartość znajduje się w jajkach i produktach mlecznych. Witaminę D jednak nasz
organizm może wytworzyć sam – pod wpływem promieni słonecznych, a dokładniej
mówiąc poprzez promieniowanie UV z zawartego w naszej skórze
7-dehydrocholesterolu.

Witamina K2

Również ważna dla naszego organizmu jest witamina K, której
odpowiedni poziom jest niezwykle istotny. Jest jednym z bardzo ważnych
czynników warunkujących krzepnięcie krwi. Działa również hamująco na odkładanie
się soli wapniowo-fosforowych w naczyniach krwionośnych, a co za tym zmniejsza
ryzyko ich zwapniania i utraty elastyczności. Zbyt mała ilość witaminy K2 lub
jej niedobór w organizmie może objawiać się nadmiernym krwawieniem, na przykład
z dziąseł czy ran i występowaniem u kobiet obfitych krwawień miesiączkowych.

Witaminę K dostarczymy naszemu organizmowi poprzez
spożywanie warzyw o ciemnozielonych liściach takich jak: szpinak, sałata,
jarmuż czy brokuły. Innymi źródłami witaminy K są jajka czy żółte sery.

Idealne witaminowe połączenie!

Witaminę D3 i K2 można przyjmować oddzielnie, jednak powinny
być suplementowane razem – łącząc się wzmacniają swoje działanie. Przyjmowanie
samej witaminy K2 bez witaminy D3 osłabia jej działanie, co powoduje, że
suplementacja może nie być odpowiednia. Połączenie ze sobą tych witamin niesie
za sobą niebagatelne znaczenie – może zmniejszać ryzyko osteoporozy oraz
wspierać układ krwionośny.

Aby zadbać o prawidłową suplementację witaminy D3 i K2
powinniśmy sięgać po suplementy diety zawierające te witaminy. Unikalne
połączenie proponuje EstroVita Men gdzie zawartość witaminy K wynosi 40 µg a
witaminy D 15 µg – co daje 53% dziennego zapotrzebowania na witaminę K i aż
300% na witaminę D. Istnieją także inne korzyści płynące z suplementacji
EstroVity Men: to produkt ułatwiający zachowanie kondycji, sprawności
i sił witalnych jak najdłużej. Dzięki zawartości doskonałej proporcji
kwasów tłuszczowych z grupy Omega i kompozycji witamin A, D, E i K,
wspiera organizm mężczyzn w każdym wieku, dbając o ich mocne i zdrowe
kości (witamina K), prawidłowe funkcjonowanie mięśni (witamina D)
i sprawny układ immunologiczny (Beta-karoten). W produkcie znalazł się
pochodzący z owocu granatu unikatowy kwas Omega-5, uważany za symbol zdrowia,
energii i młodości. Witaminy K i D zostały odpowiednio
zbilansowane i zapewniają codzienną porcję zdrowia.

Zarówno witamina D3 jak i K2 są dla naszego organizmu
niezwykle ważne i nie powinniśmy o nich zapominać. Korzyści płynące z ich
prawidłowego stężenia jest wiele – lepsza praca układu odpornościowego,
zmniejszenie ryzyka osteoporozy. Zadbaj o zdrowie i sięgnij po suplementację
witamin!


Trening interwałowy – co musisz o nim wiedzieć?

Treningi interwałowe mają swoich zwolenników i
przeciwników. Pomimo tego, że ten typ treningu cieszy się dużą popularnością,
tak wykazano, że podejmowanie takiej aktywności może przyczynić się do
powstania stresu oksydacyjnego oraz zaburzyć prawidłowe funkcjonowanie
metabolizmu. Zobacz, co powinieneś wiedzieć o treningu interwałowym.

W codziennym biegu często brakuje nam czasu na
wykonanie treningu, który dawałby satysfakcjonujące wyniki, przy niewielkiej
ilości czasu. Właśnie dlatego treningi o dużej intensywności, jak choćby
interwały, zyskują nowych fanów. Wystarczy 30 minut, aby wykonać trening, który
pomoże osiągnąć wymarzoną sylwetkę. Trening interwałowy jest rodzajem treningu
charakteryzującym się zmiennością intensywności ćwiczeń, gdzie krótkie
(zazwyczaj 10-cio sekundowe) ćwiczenie o dużej intensywności przeplatane jest z
ćwiczeniem dłuższym (ok. 30 sekund) o umiarkowanej intensywności. Trening
interwałowy nie jest skomplikowany i można wykonywać go bazując na różnych
ćwiczeniach: bieganie, jazda na rowerze, pajacyki, skakanie na skakance itp.

Nieumiejętny dobór ćwiczeń może jednak nieść za
sobą ryzyko wielu urazów. Treningi o wysokiej intensywności mogą przyczynić się
do powstania stresu oksydacyjnego oraz mogą zaburzyć funkcjonowanie
metabolizmu, a nawet doprowadzić do nieprawidłowego funkcjonowania układu
sercowo-naczyniowego. Nie możemy jednak popadać ze skrajności w skrajność –
wystarczy odpowiednie dobranie intensywności biorąc pod uwagę indywidualne
preferencje. 

Podstawowe zasady
treningu interwałowego:

  • ten typ treningu można wykonywać maksymalnie 3 razy w tygodniu.
    Konieczna jest przerwa między treningami – minimum 48 godzin;
  • ćwiczenia o dużej intensywności (interwały) nie powinny przekraczać
    25 minut;
  • przed rozpoczęciem treningu nie można pomijać rozgrzewki;
  • trening nie powinien być wykonywany na czczo oraz podczas dość
    restrykcyjnej diety – podczas wysiłku organizmowi może zabraknąć składników
    odżywczych, które mogą doprowadzić nawet do omdlenia;
  • nie można zapomnieć o regeneracji organizmu! Bez niej żaden trening
    nie przyniesie zadowalającego efektu, a wręcz przeciwnie. By dodatkowo wspomóc
    swój organizm sięgnij po EstroVitę MEN. Oryginalnym składnikiem
    produktu EstroVita MEN jest unikalny kwas tłuszczowy
    z grupy Omega-5, wyekstrahowany z oleju z nasion granatu,
    który uznawany jest za niezwykle cenny dla zachowania zdrowia
    i odpowiedniej kondycji każdego mężczyzny. Organiczny olej
    z pestek granatu, dzięki jego silnym właściwościom
    antyoksydacyjnym, chroni przed wolnymi rodnikami i wspiera procesy
    regeneracyjne.

Interwały, pomimo krótkiego treningu, są dość
obciążające dla organizmu, dlatego też trzeba pamiętać, że jeśli wcześniej
nasza aktywność fizyczna była niewielka nie powinniśmy zaczynać od tego
treningu. Musimy stopniowo przygotowywać organizm do podjęcia wzmożonej pracy –
przez 2-3 miesiące. Dobrym rozwiązaniem może okazać się cardio – wykonywane
kilka razy w tygodniu.

Ważne jest, aby osoby borykające się z chorobami
układu krążenia czy z nadwagą zgłosiły się do lekarza i omówiły z nim plan
podjęcia treningów interwałowych.

Jakie efekty daje
trening interwałowy?

Interwały są dobrym sposobem na pozbycie się
nadmiaru tkanki tłuszczowej. Określa się, że treningi interwałowe są nawet do
trzech razy skuteczniejsze niż ćwiczenia cardio. Dlaczego tak się dzieje?
Interwały opierają się na wysiłku beztlenowym, który jest bardzo intensywny. Po
treningu organizm, chcąc wrócić do stanu równowagi „przedtreningowej”
potrzebuje dużej ilości tlenu, pozwalającego na regenerację uszkodzonych
włókien mięśniowych. Tlen potrzebny jest również do odbudowania utraconych
zapasów glikogenu. Energia,
którą potrzebuje organizm do wykonania tego procesu pobierania jest nie
skądinąd jak z tłuszczu. Co za tym idzie – nawet do 24 godzin po treningu nasz
organizm spala tkankę tłuszczową.

Pamiętajmy – zanim zdecydujemy się na ten typ treningu
powinniśmy odpowiednio przygotować swój organizm. Treningu nie powinny
wykonywać osoby początkujące, z problemami z sercem i układem krążenia lub
wysokim ciśnieniem krwi. Jeśli mamy wątpliwości – skonsultujmy się z lekarzem.
Możemy zasięgnąć również porady trenera personalnego, który pomoże dobrać
odpowiednią intensywność i częstotliwość treningową.


Czym jest stres metaboliczny?

Stres metaboliczny jest nagromadzeniem się
metabolitów wtórnych w mięśniach podejmujących wzmożoną pracę. Zazwyczaj
odczuwany jest jako mrowienie lub pieczenie. Wielu z nas kojarzy to „zjawisko”
pod nazwą „pompy”. Jednak jaki wpływ ma stres metaboliczny na nasze mięśnie i
ich rozbudowę?

Stres metaboliczny

Docierająca do mięśni krew dostarcza im
niezbędnych składników i substancji odżywczych, a następnie, opuszczając
mięśnie, wyprowadza metabolity wtórne. Powstają one zazwyczaj w wyniku pracy
włókien mięśniowych. Kiedy mięśnie zostają pobudzone do wzmożonej pracy, proces
ten może zostać zaburzony, przez co mięsień absorbuje więcej krwi, ale
wyprowadzanie metabolitów zostaje ograniczone. Dochodzi wówczas do
nagromadzenia się kwasu mlekowego, który, można powiedzieć, zsynchronizowany
jest z większą produkcją hormonu wzrostu. Ten zaś stymuluje reakcje
anaboliczne, prowadząc do zwiększenia masy mięśniowej, co jest kluczowe dla
osób chcących tę masę zbudować.

Zwiększenie stresu
metabolicznego

Stres metaboliczny może doprowadzić do przyrostu
masy mięśniowej, zatem w jaki sposób możemy go zwiększyć, aby treningi były
jeszcze bardziej efektywne?

  • Zmniejszenie przerw
    pomiędzy seriami –
    skracając przerwy metabolity wtórne nie zdążą zostać wyprowadzone
    z mięśni, przez co dojdzie do ich kumulacji podczas kolejnej serii ćwiczeń.
    Przeprowadzono eksperyment w którym zbadano metaboliczne przystosowanie mięśni
    do pracy – biorąc pod uwagę długie i krótkie przerwy. Osoby biorące udział w
    eksperymencie trenowały z takim samym obciążeniem z różnicą długości odpoczynku
    pomiędzy wykonywanymi ćwiczeniami. Zaobserwowano wówczas, że u osób stosujących
    krótkie przerwy przyrost masy mięśniowej był znacznie większy.
  • Zwiększenie liczby
    powtórzeń

    – większa liczba powtórzeń sprawia, że metabolity wtórne kumulują się doprowadzając do większej produkcji hormonu wzrostu.
    Musimy jednak pamiętać, aby obrany ciężar nie był zbyt mały, ponieważ sprawia on, że skurcz mięśnia będzie niewystarczający.
  • Tempo – podczas ćwiczeń
    możemy spowolnić nieco tempo – przytrzymać ciężar przez kilka dodatkowych
    sekund.

Wydawać by się mogło, że najlepszą metodą na zwiększenie
stresu metabolicznego będzie połączenie wszystkich technik, jednak musimy wziąć
pod uwagę indywidualność naszego organizmu. Chcąc poprawić swoją wydolność i
kondycję można śmiało włączyć do diety odpowiednią suplementację. Dobrym
rozwiązaniem może okazać się EstroVita MEN, która dzięki swoim cennym
składnikom nie tylko wpłynie na naszą kondycję, ale również poprawi
samopoczucie czy wzmocni odporność. EstroVita MEN powstała z myślą o
współczesnym mężczyźnie – żyjącym szybko i odważnie, chwytającym życie
garściami, oczekującym tego co najlepsze. EstroVita MEN to suplement diety z
serii EstroVita ułatwiający zachowanie kondycji, sprawności i sił
witalnych jak najdłużej. Dzięki zawartości doskonałej proporcji kwasów
tłuszczowych z grupy Omega i kompozycji witamin A, D, E i K, wspiera
organizm mężczyzn w każdym wieku, dbając o ich mocne i zdrowe kości
(witamina K), prawidłowe funkcjonowanie mięśni (witamina D) i sprawny
układ immunologiczny (Beta-karoten). W produkcie znalazł się pochodzący z owocu
granatu unikatowy kwas Omega-5, uważany za symbol zdrowia, energii
i młodości.


Kortyzol – co powinnaś o nim wiedzieć?

Stres zna każdy z nas. Zdarza się, że dopada nas
w najmniej oczekiwanej chwili lub jest na tyle długotrwały, że nie potrafimy
sobie z nim poradzić. Źródeł stresu jest mnóstwo – może być związany z trudną
sytuacją życiową lub ważnym spotkaniem np. w sprawie pracy. Kortyzol – hormon
stresu – wydzielany w nadmiarze potrafi doprowadzić nawet do wyniszczenia
organizmu.

Wydzielanie się kortyzolu uregulowane jest przez
dobowy rytm – rano poziom kortyzolu jest wyższy niż wieczorem. Jego większość
znajduje się w surowicy krwi, która ściśle związana jest z białkami osocza.
Kortyzol pełni w naszym organizmie wiele funkcji takich jak działanie
przeciwzapalne czy immunosupresyjne.  I
choć normalny poziom kortyzolu nie jest dla nas niebezpieczny, tak jego nadmiar
bądź niedobór może powodować wiele niekorzystnych zmian.

Kortyzol wpływa na gospodarkę:

  • białkową – nasila rozpad białek,
  • węglowodanową – powiększenie glukoneogenezy i glikogenolizy,
  • tłuszczową – zwiększa rozpad trójglicerydów,
  • wodno-elektrolitową – zatrzymuje sól w organizmie.

Radząc sobie ze stresem nasz organizm reaguje w
dwójnasób: walczy lub ucieka. To, jak reagujemy na traumę jest ściśle związane
z indywidualnymi predyspozycjami człowieka, niemniej w chwili niebezpieczeństwa
uwalnia
się, w znacznych ilościach, kortyzol. Następnie do mięśni dociera więcej
glukozy, naczynia krwionośne zwężają się, serce przyspiesza, a nasz układ
odpornościowy i pamięć robocza zaczynają pracować na wyższych obrotach. W
momencie, gdy ogarnia nas stres, do mięśni dociera glukoza, sytuacja, która
zazwyczaj nie sprawia nam problemu rośnie do niebotycznych rozmiarów. Te zaś
ciężko nam przezwyciężyć. W takiej chwili może pojawić się problem z pamięcią
długotrwałą – ogarnia nas poczucie czarnej dziury w głowie. Winnego upatrujemy
wówczas właśnie w kortyzolu. Sprawia on, że człowiekowi trudniej jest wykazywać
się kreatywnością, a improwizacja staje się dużym problemem. Sięgamy wtedy do
schematów zakorzenionych bardzo głęboko, przez co nasze zachowanie znacznie
odbiega od tego, jacy jesteśmy na co dzień.

Zbyt duża dawka kortyzolu jest dla organizmu
niebezpieczna. Wyrzut większej ilości cukru może przełożyć się na ryzyko
pojawienia się cukrzycy, nadciśnienia, zawału czy depresji. Często występują
także problemy ze snem czy kłopoty żołądkowe. Stres źle wpływa na naszą
odporność – staje się ona znacznie niższa co skutkuje częstszym „łapaniem”
infekcji. Pamięć długotrwała ulega degeneracji, co zauważalne jest nawet w
fizycznej budowie mózgu. Hormon stresu wpływa również na ograniczenie
wchłaniania się wapnia i fosforu.

Niedobór
kortyzolu zaś może spowodować spadek masy ciała, osłabienie mięśni, niskie
ciśnienie. W przypadku znacznego niedoboru może dojść do tzw. przełomu
nadnerczowego, który przebiega wraz z hipoglikemią.

Na poziom
kortyzolu ma wpływ wiele czynników, m.in.: stany zapalne, infekcje, gorączka
czy otyłość.

Badanie kortyzolu

Do zbadania
kortyzolu wykorzystywana jest surowica krwi pobranej z żyły łokciowej lub
dobowa zbiórka moczu. Chcąc wykonać badanie powinno się być na czczo przez co
najmniej 8 godzin. Analiza kortyzolu powinna opierać się o jego normy. W
zależności od pory dnia wyglądają następująco:

  • w godzinach porannych – od 138 do 690 nmol/l (5-25 µg/dl),
  • w godzinach wieczornych – wartości o połowę mniejsze.

Warto zatem zadbać o prawidłowy poziom kortyzolu
w organizmie, a można to zrobić bardzo prosto. Wystarczy wybrać jakąś aktywność
fizyczną, posłuchać ulubionej muzyki lub spróbować medytacji. Można powiedzieć,
że z tymi czynnościami kortyzol się „nie lubi”. Dodatkowo, dla dobrego
samopoczucia, można stosować suplementy diety zawierające kompleks witamin i
kwasów tłuszczowych. Do takich produktów można zaliczyć linię EstroVity – w pełni naturalną, a przy tym
bezpieczną, wysoce skoncentrowaną i dobrze wchłanialną przez ludzki organizm.
Dzięki formie estrów etylowych, preparat jest w pełni przyswajalny przez ludzki
organizm, a także natychmiast
wchłaniany. Opracowana przez markę technologia wytwarzania estrów etylowych
kwasów tłuszczowych omega-3,6 i 9, pozwoliła na stworzenie całej linii
preparatów. Są to tak zwane nutraceutyki, czyli produkty wykazujące działanie
żywności funkcjonalnej, jak również suplementów diety. EstroVita to unikalna
mieszanina tłoczonych na zimno olejów roślinnych (olej lniany, olej z
ogórecznika, olej z wiesiołka oraz olej z czarnej porzeczki), która jest bogata
w kwas alfa-linolenowy, kwas linolenowy oraz kwas gamma-linolenowy. Poza tym
kwasy tłuszczowe z grupy omega-3, 6 i 9, które są składnikami preparatów, są
również wzbogacone w witaminy oraz mikroelementy.


Świadomy sen

Regeneracja, prawidłowe funkcjonowanie,
kreatywne myślenie – to tylko kilka zalet jakie niesie za sobą sen, będący
fundamentem dla każdego organizmu. Jedną z najbardziej zagadkowych kwestii są
marzenia senne – choć zdarzają się niemal każdemu z nas, nie do końca odkryto
ich podłoże. Sen jednak może być przez nas kontrolowany – mówimy wówczas o
świadomym śnie.

Po raz pierwszy świadomy sen został opisany
przez holenderskiego
psychiatrę i pisarza Frederika van Eedena. W 1913 roku ukazał się artykuł „A
Study of Dreams” w którym holender używa terminu „świadome śnienie”. W latach
70. XX wieku teza o świadomym śnie została potwierdzona przez Alana Worsleya i
Keitha Hearna, kiedy to przeprowadzony został eksperyment, w którym zauważono
ruch gałek ocznych u śniących osób, poddanych badaniu.

Zjawisko
świadomego snu jest fenomenem, które jeszcze nie do końca zostało zbadane,
niemniej ma swoich zwolenników mówiących o wielu korzyściach jakie niesie dla
ludzkiego organizmu. Osoby praktykujące świadome śnienie zachęcają do tego, aby
w snach upatrywać rozwiązania problemów lub możliwości podjęcia ważnej decyzji.
Inni twierdzą natomiast, że świadomy sen może pomóc osobom borykającym się z
koszmarami nocnymi. Kontrola snu pomaga w uświadomieniu siebie, że to, co w
trakcie snu przyprawia nas o dreszcze, jest jedynie snem i nie mamy się czego
obawiać. Mało tego – dzięki kontroli możemy spokojnie wpłynąć na przebieg snu i
sprawić, by ten zamienił się w coś przyjemnego. Zwolennicy twierdzą, że
świadomy sen pomaga w poznaniu i zrozumieniu siebie oraz swoich zachowań.

Świadomy sen
można podzielić na dwa główne typy:

  • DILD (ang. Dream Inducted Lucid Dream) – uświadomienie sobie,
    podczas snu, że zachowania czy jakieś elementy są jedynie snem;
  • WILD (ang. Wake Inducted Lucid Dream) – bezpośrednie
    wejście do fazy REM bez utraty świadomości.

Jak wywołać świadomy sen?

Wywołanie
świadomego snu jednym przychodzi dość łatwo, innym zaś potrzeba czasu, ćwiczeń
i cierpliwości, by tego doświadczyć. Ważne, aby zapamiętywać szczegóły swoich
snów, dlatego warto zapisywać każdy sen i robić to niemal od razu po
przebudzeniu.

  • Technika MILD (ang. Mnemonic Induction of
    Lucid Dreams) to metoda opierająca się na pamięciowym wywołaniu świadomego snu.
    Polega ona na rozpoznaniu onirycznych elementów podczas jawy i pamiętaniu, by
    dostrzegać je we śnie.
  • Technika WBTB (ang. Wake Back to
    Bed) jest techniką przerywania cyklu snu. Osoba śniąca budzi się po kilku
    godzinach, aby po upłynięciu godziny lub więcej położyła się znów z intencją
    doświadczenia świadomego snu.
  • Drzemka – choć niewielu z
    nas zdaje sobie sprawę, tak podczas drzemki istnieje większe prawdopodobieństwo
    doświadczenia świadomego snu. Wykorzystuje się tutaj naturalną senność w pewnych
    godzinach.
  • Technika "szamańska" jest metodą
    stosowaną przez szamanów pochodzących z Meksyku i Kostaryki. Tuż przed snem
    spożywane są napary, palone susze lub inne mikstury pomagające wywołać świadomy
    sen.

Świadomy sen jest rodzajem snu, gdzie możemy
robić to, o czym zawsze marzyliśmy. Jedyne co nas ogranicza to
własna wyobraźnia. Świadomy sen nie jest jednak tylko „rozrywką” – dzięki niemu
możemy lepiej poznać siebie lub pozbyć się koszmarów sennych. Każdy ze
świadomych snów różni się od siebie intensywnością – doznań, emocji; długością
trwania lub poziomem kontroli. Wyróżnia go natomiast to, że jest bardzo
zbliżony do odpowiadającej mu rzeczywistości.


Czym jest spirulina?

Ostatnimi czasy, jak bumerang, powraca temat
oczyszczania organizmu. Nie ma w tym w zasadzie nic dziwnego, wszak ciągle
słyszy się o dużej ilości zanieczyszczeń czy stosowanych nawozach. Wiele z nich
negatywnie wpływa na nasze zdrowie, dlatego warto wiedzieć, jak usuwać toksyny
z organizmu.

W oczyszczaniu organizmu pomaga spirulina będąca
również naturalnym suplementem diety. Spirulina jest mikroskopijną algą z
gatunku sinic, która stosowana była już przez Azteków. Naturalnie można spotkać
ją na niektórych terenach Afryki i Meksyku. Dziś spotykana jest najczęściej w
formie tabletek lub proszku.

Za sprawą dużej zawartości białka (ok. 65-70%)
spirulina nosi miano „zielonego mięsa”. Spożywanie spiruliny dostarcza
organizmowi:

  • beta-karoten,
  • kwas foliowy,
  • bioflawonoidy,
  • żelazo,
  • miedź,
  • selen,
  • cynk,
  • kwas linolenowy.

Spirulina bogata jest w witaminy z grupy B, A,
C, D, E oraz K. To jednak nie wszystko – spożywanie spiruliny pozytywnie wpływa
na pracę organizmu, ale i jego odporność przez wzgląd na namnożenie się flory
bakteryjnej w jelitach. Spirulina jest idealnym źródłem białka roślinnego,
dlatego tym bardziej warto wprowadzić ją do swojej diety. Spirulina, poprzez
zawartość żelaza, jest dobrym rozwiązaniem dla osób z anemią spowodowaną jego niedoborem.

Reasumując – spirulina jest algą, pozytywnie
wpływającą na nasz organizm
poprzez wsparcie układu odpornościowego,
detoksykacji czy utrzymania właściwego poziomu ciśnienia krwi oraz
cholesterolu. Jest również doskonałym źródłem białka roślinnego oraz witamin i
składników odżywczych.

Spirulina
jest świetnym dodatkiem do diety – zawarte w niej witaminy i minerały są
bezpieczne dla kobiet w ciąży oraz dzieci. Zanim jednak zdecydujemy się nawłączenie spiruliny do naszej diety
musimy wziąć pod uwagę brane przez nas leki oraz choroby – również te przebyte.
Dlatego też warto jej spożywanie
skonsultować z lekarzem lub dietetykiem.

Dawkowanie spiruliny

Spirulinę należy przyjmować zgodnie z
zaleceniami producenta. Zazwyczaj przyjmuje się ją w tabletkach trzy razy
dziennie. Sproszkowaną spirulinę najlepiej rozpuścić w szklance ciepłej wody lub
dodać do koktajlu.


Właściwości oleju z czarnuszki

Naturalne składniki zyskały ogromną popularność głównie przez zdrowotne właściwości. Wiele kobiet rezygnuje z kupowanych kosmetyków i przyrządza w domu własne „mikstury”, które poprawiają np. kondycję skóry, czy włosów. Niektóre składniki stosujemy dodając do potraw, tworząc idealne kompozycje dań. Takim dodatkiem może być olej z czarnuszki – od lat wspierający nasze zdrowie.

Czarnuszka – czym jest?

Roślina ta pochodzi z terenów Azji Zachodniej oraz Europy Południowo-Wschodniej. Jej cechą charakterystyczną są niebieskie lub białe kwiaty przypominające swoiste upierzenie. Czarnuszka jest znana także jako kmin czarny, kolendra siewna czy kąkolnica. Nasiona czarnuszki posiadają prozdrowotne właściwości i to właśnie one odnajdują swoje zastosowanie w kuchni, kosmetyce, a nawet medycynie naturalnej. Już w starożytnym Egipcie roślina była wykorzystywana do leczenia dolegliwości żołądkowych czy zmian skórnych – tak jest do dziś.

Właściwości oleju z czarnuszki

Najwięcej witamin, składników mineralnych i odżywczych zawiera olej z czarnuszki tłoczony na zimno – wykazuje on mnóstwo prozdrowotnych właściwości.

  • Układ pokarmowy - od dawien dawna olej z czarnuszki był wykorzystywany w łagodzeniu objawów związanych z zatruciem pokarmowym, refluksem, wrzodami żołądka i dwunastnicy. Badania potwierdzają, że olej z czarnuszki doskonale sprawdza się w walce z bakterią Helicobakter pylori, uznawaną za przyczynę rozwoju choroby wrzodowej. Istnieją również artykuły sugerujące, że olej z czarnuszki pozytywnie wpływa na funkcjonowanie wątroby – wspomaga jej pracę.
  • Cholesterol - dzięki zawartości nienasyconych kwasów omega-3,-6,-9 olej z czarnuszki świetnie obniża poziom cholesterolu we krwi. Kwasy omega uelastyczniają ściany naczyń krwionośnych przez co mogą zmniejszać ryzyko ich twardnienia i powstawania zakrzepów. Regularne stosowanie oleju z czarnuszki może więc wpływać na obniżenie ciśnienia krwi, dbając tym samym o układ sercowo-naczyniowy.
  • Odporność - olej z czarnuszki od wielu lat wykorzystywany jest w celu poprawy odporności organizmu.. Olej z czarnuszki świetnie sprawdza się zarówno u dorosłych jak i u dzieci. Szczególnie polecany jest osobom borykającym się z obniżoną odpornością oraz takim, u których często powracają infekcje.
  • Alergia i zapalenie oskrzeli - liczne badania donoszą, że olej z czarnuszki jest jednym z najlepszych naturalnych produktów dla osób zmagających się z alergią lub infekcjami górnych dróg oddechowych. Zawarte w oleju składniki wspomagają proces leczenia zapalenia oskrzeli – zalegająca wydzielina jest łatwiej wykrztuszana, a oskrzela pracują znacznie wydajniej.
  • Skóra i włosy - olej z czarnuszki sprawdza się zarówno wtedy, gdy stosujemy go od wewnątrz, jak i od zewnątrz. Dlatego też wiele osób wykorzystuje go do nacierania ciała np. w lecie. Olej skutecznie zabezpiecza skórę przed poparzeniami słonecznymi. Łagodzi także powstałe wcześniej podrażnienia i przyspiesza proces gojenia się ran. Ponadto odnajduje się jako „wspomagacz” przy leczeniu łupieżu, trądziku czy atopowego zapalenia skóry. To jednak nie wszystko – olej poprawia kondycję włosów i przeciwdziała ich wypadaniu. Dzięki pobudzającym właściwościom, przyspiesza porost nowych włosów. Dodając do oleju z czarnuszki łyżeczkę EstroVity SKIN, będącej suplementem diety stanowiącym unikalną kompozycję roślinnych kwasów tłuszczowych omega-3,-6,-9 możemy stworzyć idealną maseczkę – zarówno na skórę, jak i włosy!

Dawkowanie oleju z czarnuszki

Przyjmuje się spożywanie 1-2 łyżeczek dziennie. Poprzez specyficzny smak oleju najlepiej przyjmować go razem z posiłkami. Ważne jest, aby – zanim zaczniemy stosować olej – udać się na konsultacje do lekarza, tym bardziej, kiedy przewlekle chorujemy lub mamy wątpliwości co do stanu swojego zdrowia. Olej z czarnuszki można stosować na włosy (dodając do szamponu), na skórę, doustnie oraz jako dodatek np. do sałatek.

Z racji tego, że olej z czarnuszki tłoczony jest na zimno, nie jest wskazane by go podgrzewać lub na nim smażyć. Najlepiej przechowywać olej w temperaturze 5-10 oC. Należy pamiętać, że po otwarciu olej trzeba spożyć w czasie trzech miesięcy.


Wpływ cukru na nasz organizm

Cukier można znaleźć niemal wszędzie – w napojach,
jogurtach, sosach. I choć nie zdajemy sobie z tego sprawy, prawie codziennie
spożywamy go w nadmiarze. Jaki jest wpływ nadmiaru cukru na nasz organizm?

Spożywany w żywności czy napojach cukier dostarcza
organizmowi dodatkowych kalorii, co przekłada się na przyrost masy ciała.
Analizując badania epidemiologiczne i eksperymentalne, możemy zauważyć, że
istnieje duża zależność pomiędzy spożywaniem słodzonych napojów a ryzykiem
nadwagi czy otyłości. Ryzyko to zwiększa się nawet dwukrotnie. Ponadto
konsumpcja produktów zawierających cukier często wiąże się także z mniejszym
spożywaniem produktów zawierających korzystne dla zdrowia witaminy i minerały.

Wpływ cukru na skórę,
włosy i odporność

Nie od dziś wiadomo, że to, co spożywamy ma
wpływ właściwie na cały nasz organizm, również znajduje odzwierciedlenie w kondycji skóry i włosów. Włosy,
aby były zdrowe, potrzebują minerałów – chromu, miedzi, biotyny. Warto wspomnieć,
że jednym z dość częstych objawów podwyższonego poziomu cukru we krwi jest
wypadanie włosów – stają się łamliwe i szybciej się przetłuszczają. Nadmierna
ilość spożywanego cukru staje się również częstym powodem powstawania
wyprysków, czy trądziku, a gojenie się ran jest znacznie trudniejsze. Cukier
wpływa także na „zwyrodnienie” struktur białkowych (włókna kolagenowe) przez co
nasza skóra staje się mniej jędrna i elastyczna. Spożywając produkty bogate w
cukier, bardzo często nie dostarczamy organizmowi wystarczającej ilości
mikroelementów, witamin i minerałów, przez co cierpi nasza odporność, która
staje się słabsza, a organizm podatniejszy na wirusy i bakterie.

Cukier a choroby
sercowo-naczyniowe

Nadmierna ilość spożywanego cukru
podwyższa ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych – nawet u osób zdrowych. W
przeprowadzonym przez National Health and Nutrition Examination
Survey badaniu wykazano, że u osób spożywających codziennie napoje
słodzone – w porównaniu do osób niespożywających ich w ogóle – występuje
podwyższony poziom trójglicerydów. Większość z tych osób zachorowała ponadto na
nadciśnienie.  Można zatem stwierdzić, że
spożywany cukier może być bezpośrednim czynnikiem ryzyka rozwoju chorób
sercowo-naczyniowych. Cukier koreluje również z przyrostem masy ciała, to z
kolei z nadciśnieniem oraz cukrzycą typu II. Badanie Nurses’ Health
Study wykazało natomiast istotną zależność pomiędzy spożywaniem napojów
słodzonych a ryzykiem pojawienia się choroby niedokrwiennej serca..

O serce należy dbać w szczególności,
niezależnie od wieku. Czy jest coś, co pozwoli nam zadbać o prawidłową kondycję
i pracę naszego serca? Do produktów wspierających ten ważny narząd można zaliczyć tłuste ryby morskie, oliwę z oliwek czy
orzechy włoskie - są świetnym źródłem kwasów omega, pozytywnie wpływających na
serce. Można ponadto sięgnąć po suplementy powstałe w trosce o serce takie
jak  EstroVita Cardio, którą z łatwością
można włączyć do codziennej diety. Już 5 ml preparatu dostarcza: Omega-3 (kwas
α-linolenowy) – 2,6g, Omega-6 (kwas linolowy, γ-linolenowy) – 0,9g, Omega-9
(kwas oleinowy) – 0,8 g, Witamina E (D-alfa-tokoferol) – 12 mg, Witamina D3
(cholekalcyferol) – 40 µg, Witamina K2 (menachinon-7) – 75 µg,  Lecytyna – 12 mg.

Ile cukru powinniśmy
spożywać?

Światowa Organizacja Zdrowia
(WHO), chcąc przeciwdziałać otyłości, próchnicy zębów i chorobom przewlekłym
sugeruje, aby dzienne spożycie cukru dodanego wynosiło poniżej 1% ogólnej
energii. American Heart Association podaje zaś wartość aż do 5% całkowitej
energii. Inaczej mówiąc – dzienna porcja spożycia cukru dla kobiet powinna
wynieść do 6 łyżeczek, dla mężczyzn zaś do 9.

W
jaki sposób ograniczyć cukier?

Wystarczy zmniejszyć spożycie słodkich napojów
oraz przetworzonego jedzenia. Zamiast słodkich napojów można wybrać świeżo
wyciśnięty sok, niesłodzoną herbatę,
a najlepiej wodę mineralną. W jadłospisie zaś nie
powinno zabraknąć pełnoziarnistych produktów, warzyw, owoców czy orzechów.

Nadmiar cukru w diecie, choćby tego przyjmowanego wraz z napojami czy przetworzoną żywnością, może prowadzić do zaburzenia gospodarki lipidowej,
nadciśnienia, otyłości, a nawet insulinooporności. Wszystkie te stany prowadzą
do nieprawidłowego funkcjonowania organizmu oraz wpływają w sposób pośredni lub
bezpośredni na pracę układu sercowo-naczyniowego.