Poradź sobie ze skurczami mięśni!

Skurcze mięśni to nic przyjemnego – dopadają nas zazwyczaj w najmniej oczekiwanym momencie i utrudniają komfort funkcjonowania. Dość często łapią nas w nocy, tuż po treningu, czy codziennych czynności takich jak zakupy czy wychodzenie po schodach. Jakie mogą być przyczyny skurczy mięśni i jak sobie z nimi radzić?

Ta bolesna dolegliwość dopada niemal każdego, także osoby trenujące – niezależnie od formy treningu. Mówiąc o skurczu mamy na myśli utrzymujący się ból spowodowany mocnym skurczeniem się tkanki mięśniowej. Ból ten może utrzymywać się nawet minutę i ciężko od razu się go pozbyć. Zazwyczaj skurcze mięśni związane są z niedoborami witamin i minerałów w naszym organizmie – najczęściej wapnia, potasu i magnezu, a także witamin z grupy B. Gdy zaczynają łapać nas skurcze, które dość często się pojawiają – warto udać się do lekarza w celu zrobienia kompletu badań.

Ważne jest także przyjrzenie się diecie – jeśli jest uboga w składniki odżywcze w tym minerały i witaminy, powinniśmy to zmienić. Jednym z najważniejszych mikroelementów, niemal obowiązkowym na talerzu jest – wcześniej wspomniany – potas. To on odpowiada m.in. za: prawidłową pracę mięśni, a także reguluje gospodarkę wodną organizmu. Będąc przy wodzie – i o niej nie możemy zapominać. Zbyt mała ilość wypitej wody w ciągu dnia również ma wpływ na funkcjonowanie naszego organizmu, szczególnie w upalne dni. Co jeszcze może powodować skurcze mięśni?

  • Brak rozgrzewki,
  • Zbyt intensywny trening

Dość często, chcąc zrzucić kilka zbędnych kilogramów, osoby początkujące „rzucają się” na wykonywanie ćwiczeń i narzucają sobie szybkie tempo, co jest błędem. Każdy trening powinien być dopasowany do naszych możliwości – bez względu na treningowy staż. Nagły i intensywny wysiłek również koreluje ze częstszymi skurczami mięśni. Nie bez znaczenia jest samo przygotowanie się do treningu, czyli rozgrzewka. Pominięcie jej niekorzystnie wpływa nie tylko na nasz trening, ale i nasze ciało, ponieważ nie zdążyło ono przyzwyczaić się do podjęcia aktywności, a już musi pracować na zwiększonych obrotach. Możemy być zatem pewni, że pominięcie rozgrzewek prędzej czy później skończy się bolesnymi skurczami mięśni.

  • Zbyt długie przebywanie w tej samej pozycji

Prawdą jest, że im mniej ruchu w ciągu dnia, tym nasze mięśnie stają się słabsze, bardziej zastane. Zbyt długie przebywanie w jednej pozycji również nie wpływa na mięśnie pozytywnie – wykonując pracę siedzącą, zakładając dodatkowo nogę na nogę, tworzymy ucisk, który sprawia, że mięśnie nie są w stanie prawidłowo funkcjonować – są niedożywione. Właśnie dlatego tak ważne jest, aby podejmować jakąkolwiek aktywność fizyczną w ciągu dnia. Może być to trucht, czy nawet spacer – ważne, aby dopływ krwi był stały. Grunt, by się nie „zasiedzieć”.

Co możesz zrobić, aby pożegnać skurcze?

Przede wszystkim nie zapomnij o nawodnieniu – zwłaszcza wtedy, gdy czeka Cię intensywny trening lub za oknem żar leje się z nieba. Właśnie wtedy nasz organizm najbardziej odczuwa brak płynów, a my musimy wówczas zadbać, by je uzupełnić. Kolejną rzeczą jest dieta – pamiętaj by była bogata w witaminy i minerały – wapń, potas, magnez, sód. Sięgnij po sprawdzone suplementy diety, które zawierają kwasy tłuszczowe i dodatkowo wspierają organizm. Przykładem może być EstroVita MEN – powstała z myślą o współczesnym mężczyźnie. To suplement diety, zawierający kompleks ultraczystych, wysoce skoncentrowanych kwasów Omega -3, - 6, -9, w tym unikatowy kwas Omega 5, który wspiera organizm mężczyzn w każdym wieku. Unikalna kompozycja olejów roślinnych, witamin i przeciwutleniaczy odznacza się licznymi właściwościami, dbając o zdrowie i doskonałą formę mężczyzn. Ważna jest także rozgrzewka przed podjęciem treningu – pozwala przygotować organizm na wysiłek. Po treningu zaś nie możemy pomijać rozciągania – równie kluczowego dla naszych mięśni. Dobrą alternatywą jest także rolowanie, które dodatkowo rozluźnia mięśnie. Pamiętaj także o odpoczynku, wszak mięśnie muszą się zregenerować!

Skurcze mięśni to nic przyjemnego, ale przestrzegając kilku prostych zasad jesteśmy w stanie zminimalizować ryzyko ich pojawienia się. Zadbaj o siebie i pozbądź się skurczów raz na zawsze!


Pomysły na drugie śniadanie do szkoły!

Wrzesień nieodzownie kojarzy się z rozpoczęciem nowego roku szkolnego. Po upragnionych wakacjach przychodzi czas, kiedy kompletujemy książki, zeszyty i przybory będące podstawą wyposażenia szkolnego plecaka. To też moment, kiedy rodzice zastanawiają się, jak urozmaicić swoim pociechom drugie śniadanie w szkole. Wyzwanie jest szczególnie duże, gdy dziecko jest niejadkiem.

Drugie śniadanie do szkoły powinno być smaczne, zdrowe, pożywne, ale i atrakcyjne, by nasze dziecko z radością sięgało po śniadaniowe pudełko. Przyrządzany do szkoły posiłek jest bardzo ważny, ponieważ dzięki niemu nasza pociecha ma energię, ale i zwiększa się jego efektywność w nauce. To też bardzo ważny element wpływający na prawidłowy rozwój dziecka.

W szkolnych pudełkach zazwyczaj znajdują się kanapki, ponieważ są najprostsze i najszybsze do przygotowania. Warto jednak nieco urozmaicić dziecku drugie śniadanie – dzięki temu mamy pewność, że przyrządzone jedzenie zostanie zjedzone. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby trochę poeksperymentować – zastąpić monotonne kanapki tortillą lub mini pizzerinkami. Racuchy czy naleśniki? Czemu nie! Możemy wrzucić dziecku coś słodkiego, np. domowe babeczki lub ciasteczka – są zdecydowanie zdrowsze niż batonik kupiony gdzieś po drodze. Spytaj dziecko, co chciałoby zjeść – może ma ochotę na coś konkretnego?

Poniżej przedstawiamy kilka propozycji!

  • Rollsy z tortilli – doskonała alternatywa dla zwykłych kanapek. Do tortilli można wrzucić dowolne składniki, te, które dziecko lubi najbardziej. Może to być ogórek, pomidor, papryka, szynka, wędzony łosoś. Wybór jest szeroki!
  • Domowe pizzerinki – i tutaj ogranicza nas jedynie kuchenna wyobraźnia! Domowe pizzerinki są doskonałym sposobem na przemycenie dziecku warzyw.
  • Racuchy, naleśniki – to kolejna smaczna propozycja, którą pokocha niemal każde dziecko! Zarówno do racuchów, jak i naleśników możemy dodać owoce, ale i warzywa.
  • Sałatka – jedna z najprostszych i najszybszych form posiłku. Może to być sałatka z mięsem, tuńczykiem, makaronem lub ryżem; z warzywami lub owocami.
  • Domowe łakocie – jeśli Twoje dziecko lubi zajadać się słodkościami – zrób zdrowe ciasteczka lub babeczki! Czasem ich przygotowanie nie przekracza 30 minut, a są naprawdę smaczne i zaspokoją dziecięce podniebienie.

Nie zapomnij o napojach – najlepiej, gdyby była to woda mineralna, jednak można wyposażyć dziecko w świeży sok, do którego dodasz codzienną porcję zdrowia – EstroVita KIDS. To suplement diety stworzony z myślą o najmłodszych! EstroVita KIDS to produkt o najwyżej skoncentrowanej zawartości estrów etylowych roślinnych kwasów tłuszczowych omega-3,-6,-9, wzbogaconych witaminami, mi.in. witaminą D. Kwasy omega są nieocenionym uzupełnieniem diety dziecka. Roślinne niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT) z grupy omega powinny być dostarczane (z dietą) w okresie intensywnego wzrostu i rozwoju dzieci. Ponieważ trudno dostarczyć odpowiednią ich ilość wraz z codzienną dietą, należy wówczas sięgać po preparaty zawierające ultraczystą formę kwasów tłuszczowych z grupy omega w postaci estrów etylowych, które zapewniają znakomitą biodostępność i wysoką ich bioretencję w organizmie dziecka. EstroVita KIDS przeznaczony jest już dla dzieci powyżej trzeciego roku życia.

Drugie śniadanie do szkoły wcale nie musi być nudne – wystarczy trochę poeksperymentować, by sprostać jedzeniowym oczekiwaniom naszej pociechy!


Witamina C w kosmetykach – co musisz o niej wiedzieć?

O witaminie C słyszał każdy. To ona odpowiada w dużej mierze za ochronę naszego organizmu, wspiera jego prawidłowe funkcjonowanie, a jej wpływ na kondycję skóry jest nieoceniony. Nie dziwi zatem fakt, że coraz częściej można spotkać tę witaminę w kosmetykach. Kwas askorbinowy zawarty w witaminie C pomaga w walce z wolnymi rodnikami, a także redukuje łojotok i zmiany trądzikowe.

To jednak nie wszystkie zalety witaminy C względem naszej skóry – dodaje jej blasku, odmładza, a także chroni poniekąd przed promieniowaniem UV. Kluczową jej rolą w kontekście skóry jest dbanie o włókna kolagenowe, których forma w największej mierze decyduje o powstaniu zmarszczek lub opóźnieniu starzenia się skóry. Witamina C jest niezbędna do hydroksylacji proliny i lizyny, dzięki którym włókna kolagenowe są stabilne, a nasza skóra i naczynia krwionośne zdrowe i mocne.

Witamina C – właściwości

Kwas askorbinowy jest niezbędnym elementem, dzięki któremu w organizmie dochodzi do wielu procesów biochemicznych. Witamina C wykazuje właściwości antyoksydacyjne, co w połączeniu z witaminą E tworzy duet idealny dla kondycji skóry niosąc za sobą same korzyści:

  • bierze udział w syntezie kolagenu,
  • zwalcza wolne rodniki,
  • zwiększa elastyczność skóry,
  • uszczelnia naczynia krwionośne,
  • redukuje obrzęki, siniaki, zaczerwienienia,
  • pobudza syntezę ceramidów odpowiedzialnych za zatrzymywanie wody w naskórku,
  • wspiera ochronę skóry przed niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi – także promieniami UV,
  • wspiera proces gojenia się ran.

Biorąc to pod uwagę powinniśmy przyjrzeć się kosmetykom, które w swoim składzie mają witaminę C i włączyć je do codziennej pielęgnacji skóry – nie tylko twarzy, ale i całego ciała. Kosmetyki zawierające witaminę C polecane są niemal każdemu – bez względu na wiek czy kondycję skóry. Ważne jednak, by przyjrzeć się pozostałym składnikom kosmetyku i mieć pewność, że będzie on dla nas odpowiedni. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby samemu zrobić dobry kosmetyk! Możemy zrobić maseczkę do twarzy, peeling, a nawet krem.

Kiedy warto sięgnąć po witaminę C?

  • Kiedy czujesz lub zauważysz, że Twoja skóra stała się matowa, szara i zmęczona. Witamina C pomoże przywrócić skórze blask!
  • Kiedy zauważasz, że Twoja skóra straciła elastyczność.
  • W chwili, gdy masz problem z pękającymi naczynkami krwionośnymi, a także trądzikiem.

Oczywiście po witaminę C mogą sięgnąć także osoby nie borykające się z problemami skórnymi – dla zachowania zdrowej i pięknej cery. Możemy także samodzielnie wykonać kosmetyk na bazie witaminy C – maseczkę odżywiającą lub regenerującą, krem czy peeling. Przykładem może być maseczka z pomarańczy.

Czego potrzebujesz do przyrządzenia takiej maseczki? Zaledwie trzech składników: dwóch pomarańczy, jogurtu naturalnego i dwóch łyżeczek EstroVity SKIN!

Przygotuj miskę, a następnie wymieszaj w niej 1/4 szklanki jogurtu naturalnego z 2 łyżkami EstroVity SKIN. Weź pomarańcze i zetrzyj na tarce ich skórkę – aż do miąższu. Dodaj je do wcześniejszych składników i dokładnie wymieszaj, a następnie odłóż do lodówki na około godzinę. Chodną maseczkę nałóż na twarz, ale także szyję i dekolt, trzymając ją przez około 15 minut. Następnie zmyj maseczkę ciepłą wodą. Skórka pomarańczy jest bogatym źródłem witaminy C. To jednak nie wszystko – zawiera ona także flawonoidy, które walczą z wolnymi rodnikami i pomagają w syntezie kolagenu. EstroVita SKIN to suplement diety stanowiący unikalną kompozycję roślinnych kwasów tłuszczowych omega-3,-6,-9. przeznaczony dla osób dbających o wygląd i kondycję skóry. Roślinne niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT) z grupy omega sprzyjają atrakcyjnemu wyglądowi skóry. EstroVita SKIN zawiera ultraczystą formę kwasów tłuszczowych z grupy omega w postaci estrów etylowych, które zapewniają znakomitą biodostępność i wysoką ich bioretencję w organizmie. Kwasy tłuszczowe są nieocenionym składnikiem wpływającym na poprawę kondycji skóry!

Witamina C niesie za sobą wiele korzyści, dlatego warto włączyć ją do swojej codziennej pielęgnacji. Już po kilku dniach regularnego stosowania jej powinnaś zauważyć poprawę kondycji skóry!


Trening z gumami oporowymi – hit czy kit?

Mięśnie możemy kształtować i wzmacniać na wiele sposobów. Możemy wykorzystywać do tego ciężar własnego ciała, hantle i sztangi lub maszyny dostępne na siłowni. Dla mięśni ważny jest opór – to dzięki niemu zmuszamy je do trudniejszej pracy, co w rezultacie przynosi pięknie wyrzeźbioną sylwetkę. I choć najpopularniejszą formą treningu na kształtowanie sylwetki jest właśnie obciążenie, tak ciekawą alternatywą, nieco mniej popularną, są gumy oporowe – doskonałe dla osób początkujących.

Dzięki temu niepozornemu narzędziu jesteśmy w stanie zrobić równie efektywny trening, pobudzając do pracy nasze mięśnie. Mało tego – są one małe i poręczne, dzięki czemu możemy zabrać je wszędzie ze sobą. Gumy oporowe wykonane są z wytrzymałej i elastycznej gumy, której rozmiar zmienia się w zależności od oporu – im guma grubsza, tym jej opór jest większy. Opór ten powinien zostać dopasowany do możliwości osoby trenującej.

W czym tkwi sekret?

Gumy oporowe zmuszają nasze mięśnie do pracy, ponieważ zapewniają one ciągłe napięcie sił, jakie działają na mięśnie. Cały ruch kontrolowany jest przez napięcie, a im guma bardziej rozciąga się, tym zwiększa się opór. Dodatkowo treningi z gumami pozwalają na opanowanie prawidłowej techniki wykonywania danego ćwiczenia.

Gumy oporowe i ćwiczenia z nimi są świetnym rozwiązaniem dla osób początkujących oraz takich, które nie mogą pozwolić sobie na trening z innym obciążeniem. Ćwiczenia z gumami można wykonywać wszędzie, ważne jest, by nie przeforsować organizmu, a same ćwiczenia wykonywać w rytmie serii – kilka powtórzeń, krótka przerwa i ponownie kilka powtórzeń. Niewątpliwym atutem tego treningu jest tworzenie oporu we wszystkich płaszczyznach. Mało tego – ćwiczenia możemy dowolnie modyfikować i łączyć tworząc swoje plany treningowe, które uwzględniają całe ciało. To także świetna alternatywa i urozmaicenie dla tradycyjnych planów treningowych.

Zadbaj o swoją sylwetkę!

Dzięki możliwości gum oporowych nasze mięśnie popychane są poniekąd do wzmożonej i bardziej intensywnej pracy, co za tym idzie – pomagają w uzyskaniu pięknej i smukłej sylwetki, pozbyciu się nadprogramowych kilogramów oraz wspierają wzmocnienie mięśni. Wykonując ćwiczenia powinniśmy czuć opór – jeśli kolejne ćwiczenie czy powtórzenie nie przychodzi nam łatwo to znak, że mięśnie wykonują ciężką pracę i mocniej „działają”.

Oczywiście przed przystąpieniem do treningu nie możemy zapomnieć o rozgrzewce, a po zakończonym treningu o rozciąganiu. Jak w każdej formie treningu i tutaj ważna jest regularność, systematyczność, dieta i odpowiednia suplementacja. EstroVita Immuno to suplement diety o najwyższej skoncentrowanej zawartości estrów etylowych kwasów tłuszczowych omega -3, -6, -9 wyizolowanych z unikalnej mieszaniny aż 4 olejów roślinnych (lnianego, czarnej porzeczki, czarnuszki oraz wiesiołka). EstroVita Immuno zwiera starannie dobraną kompozycję kwasów tłuszczowych z grupy Omega w doskonałej proporcji Omega-3/Omega-6 oraz kompleks witamin A, D, E, K. Witamina A i D pomagają w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego, a obecność oleju z czarnej porzeczki przyczynia się do wzmocnienia całego organizmu. Forma estrów etylowych kwasów omega w produkcie EstroVita Immuno zapewnia znakomitą biodostępność i wysoką bioretencję w organizmie.

Włączenie gum oporowych do treningu jest doskonałym pomysłem przynoszącym satysfakcjonujące efekty. Za pomocą gum oporowych można zbudować piękną sylwetkę – również skupiającą się na rozroście mięśni. Poprawisz dodatkowo wydolność, kondycję i spalisz tkankę tłuszczową. Warto zatem przyjrzeć się tej formie treningu i dać jej szansę. Już po kilku treningach z pewnością zauważysz efekty!


Czy bieganie na czczo to dobry pomysł?

Bieganie jest jedną z najpopularniejszych form aktywności fizycznych, którą można wykonywać niemal wszędzie. Dużą popularnością cieszy się poranne bieganie – skoro świt, na dobry początek dnia. Często wychodzimy biegać bez zjedzenia śniadania – na czczo. Czy taka forma treningu jest dobrym rozwiązaniem?

Bieganie na czczo ma swoich zwolenników, ale i przeciwników; wzbudza ponadto wiele dyskusji. Uformowało się wiele teorii na ten temat i tak naprawdę wciąż trwa polemika – biegać na czczo czy nie biegać? Nie ulega wątpliwości, że osoby biegające rano przed śniadaniem zauważyły szybsze spalanie tkanki tłuszczowej. Dzieje się tak dlatego, iż nasz organizm pobiera energię z magazynowanego w mięśniach glikogenu. W chwili, kiedy zapasy te zaczynają się kończyć organizm sięga po inne źródło energii – do tkanki tłuszczowej. Biegając na czczo znacznie szybciej dochodzi do tego procesu, ponieważ tuż po przebudzeniu się stężenie glikogenu w mięśniach jest dużo niższe. Przeprowadzone badania na Uniwersytecie Northumbrii w Wielkiej Brytanii wykazało, że bieganie na czczo pozwala spalić ok. 20 proc. więcej tłuszczu niż bieganie po spożyciu posiłku.

Wiele osób ma jednak wątpliwości, co do porannego biegania z pustym żołądkiem, ponieważ obawiają się spalenia mięśni zamiast tłuszczu. I choć może tak się zdarzyć, tak musimy pamiętać o tym, że niemal niemożliwym jest natychmiastowe spalenie mięśni – organizm sięga po białko w ostatniej kolejności. Nie możemy zapomnieć o sygnałach, jakie wysyła nam organizm w chwili, gdy zmęczenie bierze górę. To znak, że powinniśmy przerwać bieganie i odpocząć. Może towarzyszyć nam uczucie osłabienia czy ciężkość mięśni i kończyn. Jeśli czujesz się słabo musisz natychmiast przerwać trening! Nieprzerwanie go grozi omdleniem.

Jeśli pomimo tego chcesz zacząć biegać przed śniadaniem zadbaj o kilka podstawowych rzeczy.

  • Zacznij bieganie minimum pół godziny od momentu wstania.
  • Przed rozpoczęciem biegania wypij szklankę wody – organizm jest odwodniony po nocy i powinniśmy uzupełnić płyny.
  • Rozgrzej się – przygotujesz w ten sposób mięśnie i stawy do pracy, zmniejszając ryzyko kontuzji.
  • Bieganie nie powinno być zbyt intensywne – zmniejszy to prawdopodobieństwo spalenia mięśni. Najlepszym rozwiązaniem będzie zatem trucht.
  • Trening powinien trwać od 30 do 60 minut – nie więcej!
  • Po zakończonym treningu rozciągnij się – wzmocnisz tym samym mięśnie i sprawisz, że będą one bardziej elastyczne i mniej skłonne do kontuzji.
  • Po powrocie do domu powinniśmy spożyć posiłek bogaty w białko i węglowodany.

Nie możemy pomijać również innych kwestii, takich jak choćby odpowiedni strój czy obuwie. Można zadbać także o butelkę wody i aplikację, która pokaże przebiegnięty dystans czy spalone kalorie. To dość ciekawy punkt, ponieważ z każdym treningiem można podnosić sobie poprzeczkę. Ważne jest jednak pamiętacie o tym, aby nie przeforsować ciała – konsekwencje mogą nie być zbyt przyjemne.

Bieganie na czczo wybierane jest zazwyczaj przez zwolenników biegania, ale i osoby chcące pozbyć się nadmiaru tkanki tłuszczowej. I o ile rozwiązanie to daje satysfakcjonujące efekty, tak na dłuższą metę może się nie sprawdzić. Dlaczego? Po pewnym czasie przyzwyczaimy nasz organizm do danego tempa, co wiąże się z tym, że przebiegnięcie danego odcinka trasy nie będzie dla nas wyzwaniem. Możemy oczywiście podnosić sobie poprzeczkę, jednak prędzej czy później dojdziemy do pewnego punktu, którego przekroczenie może nie skończyć się dobrze. Dobrą alternatywą wówczas mogą okazać się poranne treningi. Niemniej i tutaj musimy być ostrożni – ćwiczenia również nie powinny być zbyt intensywne, a ich rodzaj odpowiednio dobrany do naszych predyspozycji. Nim jednak przystąpisz do wykonywania jakiejkolwiek aktywności porannej – skonsultuj się z lekarzem, by upewnić się, że nic nie stoi na przeszkodzie tego typu aktywności.


Wpływ aktywności fizycznej na układ odpornościowy

Każdy z nas zna maksymę „sport to zdrowie” – i w istocie tak jest. Nie od dziś wiadomo, że aktywność fizyczna niesie za sobą pozytywne konsekwencje – zarówno dla naszego ciała, zdrowia, jak i umysłu. Niemal każda aktywność fizyczna ma znaczenie: trening siłowy pomaga wzmocnić stawy i kości; ma także wpływ na procesy metaboliczne i zwiększa siłę. Treningi interwałowe pomagają w zwiększeniu wytrzymałości; są również nieocenionym sposobem na pozbycie się kilku nadprogramowych kilogramów. Każdy trening ma na nas wpływ. Jednak czy aktywność fizyczna wpływa także na odporność?

Czym jest układ immunologiczny?

Można powiedzieć, że odporność jest tarczą, która chroni nasz organizm przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi (wirusy, bakterie, grzyby) lub wewnętrznymi (komórki nowotworowe). W chwili, gdy organizm ma do czynienia z patogenem, po jego usunięciu zostaje tzw. pamięć immunologiczna. Mechanizm ten powoduje, że przy kolejnym kontakcie z takim samym antygenem, organizm jest w stanie tak szybko uruchomić obronę, że nie dochodzi do rozwoju choroby.

Czy aktywność fizyczna ma wpływ na układ odpornościowy?

Rozróżnić należy osoby trenujące dla własnej przyjemności oraz sportowców. Trenując rekreacyjnie ćwiczymy prozdrowotnie, chcemy zwiększyć swoją kondycję czy wydolność organizmu, spalić nadmiar tkanki tłuszczowej lub po prostu dla samego faktu ćwiczenia. U sportowców bywa jednak inaczej, ponieważ poprzez dość intensywne treningi wystawiają swój organizm na próbę, niejednokrotnie doprowadzając go na skraj wytrzymałości. Treningi te są zatem na tyle obciążające, że na dłuższą metę mogą negatywnie wpłynąć na organizm. Ważne jest zatem, aby znać swoje granice i wiedzieć, kiedy należy zrobić sobie przerwę.

Jeśli zachowamy odpowiednią równowagę pomiędzy aktywnością fizyczną a odpoczynkiem, podziękuje nam nie tylko ciało, ale i zdrowie. Ważne jest, aby pamiętać o właściwej dla siebie intensywności – zbyt duża intensywność wykonywanych ćwiczeń może nieść za sobą negatywne konsekwencje. Udowodniono, że u osób wykonujących treningi o wysokiej intensywności, (trwające 90 minut i więcej) wystąpiło zjawisko przejściowego spadku odporności. Dlaczego tak się dzieje? Otóż, po wzmożonym wysiłku fizycznym wzrastają hormony stresu – adrenalina i kortyzol. Hamują one aktywność krwinek białych, będących najważniejszymi komórkami w układzie immunologicznym. Właśnie dlatego tak ważne jest, aby nie doprowadzać do przetrenowania – może ono spowodować wiele spustoszeń w organizmie, co wiązać się będzie z długim okresem rekonwalescencji.

Biorąc pod uwagę aktywnością fizyczną i jej wpływ na układ immunologiczny nie powinniśmy lekceważyć prawidłowego, indywidualnego doboru ćwiczeń, ich rodzaju i ilości. Wysiłek fizyczny, który pobudza układ immunologiczny to wysiłek o intensywności umiarkowanej, który wykonywany jest przez 40 minut – ważne jest jednak, by nie doprowadzić do przemęczenia organizmu.

Regularność wykonywania ćwiczeń lub podejmowania jakiejkolwiek aktywności fizycznej o umiarkowanej intensywności podnosi aktywność makrofagów, które pełnią kluczową rolę w obronie organizmu przed antygenami – inaczej mówiąc: nasz organizm może znacznie lepiej radzić sobie z wirusami i bakteriami. Mówiąc o aktywności fizycznej nie możemy zapomnieć także o odpoczynku – by nasze ciało miało możliwość regeneracji i wrócenia do sił. Ważna jest także prawidłowa dieta oraz suplementacja. EstroVita Immuno to suplement diety o najwyższej skoncentrowanej zawartości estrów etylowych kwasów tłuszczowych omega -3, -6, -9  wyizolowanych z unikalnej mieszaniny aż 4 olejów roślinnych (lnianego, czarnej porzeczki, czarnuszki oraz wiesiołka). EstroVita Immuno zwiera starannie dobraną kompozycję kwasów tłuszczowych z grupy Omega w doskonałej proporcji Omega-3/Omega-6 oraz kompleks witamin A, D, E, K. Witamina A i D pomagają w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego, a obecność oleju z czarnej porzeczki przyczynia się do wzmocnienia  całego organizmu. Forma estrów etylowych kwasów omega w produkcie EstroVita Immuno zapewnia znakomitą biodostępność i wysoką bioretencję w organizmie.

Wpływ aktywności fizycznej na nasz organizm jest nieoceniony, niemniej warto pamiętać o odpowiednim doborze treningów – tak, aby nie były one zbyt obciążające dla naszego organizmu. Nie możemy pomijać odpowiedniej ilości odpoczynku oraz prawidłowej diety.


Joga – zacznij od podstaw!

Rozpoczynając swoją przygodę z treningami zazwyczaj patrzymy na to, aby wykonywane ćwiczenia nie były zbyt trudne i skomplikowane. Ważne jest również, aby intensywność była odpowiednia – jeśli przez długi czas nasza aktywność fizyczna była na niskim poziomie lub zerowa, wejście na wysoką intensywność może przynieść więcej złego niż dobrego. Gdzie zatem znaleźć złoty środek?

Z pomocą przychodzi joga – to jedna z ciekawszych form aktywności fizycznej, która korzystnie wpływa zarówno na nasze ciało, jak i umysł. Ćwiczenia jogi pozytywnie wpływają także na nasze stawy oraz pozwalają zachować sprawność mięśni. Joga pomaga uspokoić nerwy, oczyścić umysł i uporządkować myśli. I choć zazwyczaj kojarzy się z „wygibasami” tak istnieją znacznie prostsze ćwiczenia, które może wykonywać nowicjusz. Dzięki regularności wykonywania ćwiczeń nasza energia znacznie wzrośnie, poprawi się także nasze samopoczucie.

Po pierwsze

Nim jednak zaczniemy uprawiać jogę skonsultujmy się z lekarzem i upewnijmy, że nie ma żadnych przeciwwskazań do tej formy aktywności. Jeśli wizytę tę mamy za sobą wybierzmy idealną odmianę jogi dla siebie. Tak, wyróżniamy kilka odmian jogi – ashtanga, vinyasa, power yoga czy hatha uznawana za najbezpieczniejszą formę jogi; idealną do rozpoczęcia swojej przygody z tym sportem. Składa się ona z określonych pozycji tzw. asan. Bazuje także na medytacji oraz ćwiczeniach oddechowych, wpływając tym samym m.in. na zredukowanie stresu.

Po drugie

Joga zakłada odpoczynek i wyciszenie – zarówno umysłu jak i ciała. Nie są to zwykłe ćwiczenia, można powiedzieć, że joga to swoisty relaks połączony z niezbyt intensywnym nakładem aktywności fizycznej. Dzięki wygospodarowaniu choćby 15 minut dziennie możemy oddać się relaksowi z jogą. Już po kilku dniach zauważysz diametralną różnicę! Joga buduje także wytrzymałość organizmu – wzmacnia mięśnie i uczy, jak je prawidłowo spinać i rozluźniać. Joga uczy nie tylko kontroli ciała, ale i prawidłowego oddechu. I choć wydaje się to banalne, tak właśnie oddech w dużej mierze wpływa na nasz organizm. Wzmocnienie przepony i uważne oddychanie są niesłychanie ważne!

Po trzecie

W jodze występują czasem trudne i skomplikowane figury, które polegają na złapaniu prawidłowej równowagi i balansu. Pozycje te rozwijają połączenia między mózgiem a mięśniami. I choć początkowo prawdopodobnie ciężko będzie nam utrzymać daną pozycję, tak z czasem zobaczysz, że prawdziwy trening naprawdę czyni mistrza.  Mało tego – wykonywanie takich pozycji wiąże się z większym nakładem siły, co za tym idzie – szybciej i efektywniej pozbędziesz się nadprogramowych kilogramów!

Po czwarte

EstroVita! Wiemy, jak ważne jest zdrowie. Wiemy też, że w codziennym natłoku obowiązków często zapominamy o tym, aby o siebie zadbać. Między innymi dlatego powstała linia produktów EstroVita. To w pełni naturalna, a przy tym bezpieczna, wysoce skoncentrowana i dobrze wchłaniana przez ludzki organizm porcja kwasów tłuszczowych omega-3, 6 i 9. Dzięki formie estrów etylowych, preparat jest w pełni przyswajalny przez ludzki organizm, a także natychmiastowo wchłaniany. EstroVita to kwasy omega pochodzące z unikalnej mieszaniny tłoczonych na zimno olejów roślinnych (oleju lnianego, oleju z ogórecznika, oleju z wiesiołka oraz oleju z czarnej porzeczki), które są wzbogacone w witaminy.

Uprawianie jogi niesie za sobą wiele pozytywnych następstw – zarówno dla ciała, jak i dla ducha i umysłu. Dzięki tej formie ćwiczeń możemy się wyciszyć, bardziej poznać własne ciało i zrelaksować się. Jeśli zatem przerażają Cię treningi o wysokiej intensywności lub poszukujesz dodatkowej aktywności – joga będzie idealna.


Orkisz – w czym tkwi jego sekret

Zapewne nie raz słyszeliśmy o orkiszu, jednak nie do końca wiemy, czym tak naprawdę jest i dlaczego stał się tak „rozchwytywany”. Traktowany po macoszemu orkisz jest bardzo wartościowym ziarnem, które powinno znaleźć się na naszych talerzach. Należy do rodziny zbóż pszenicznych i swego czasu wiódł prym w Rzymie. Został uznany za pokarm, który daje siłę, dlatego też spożywany był zazwyczaj przez rzymskich legionistów, zawodników olimpiad czy gladiatorów.

Ciekawostką jest, że w XII wieku św. Hildegarda z Bingen zalecała, aby orkisz spożywany był w każdym posiłku. Argumentacja była dość przekonywująca – składnik ten miał być ochroną przed wszelkimi chorobami. Miał także wzmacniać organizm, wspierać odporność oraz poprawiać samopoczucie. Dlaczego zatem dziś już niewiele się o nim słyszy? Odpowiedź jest dość prosta – orkisz stracił swoją popularność, ponieważ został zastąpiony tańszą i łatwiejszą w przygotowaniu pszenicą zwyczajną. Właśnie dlatego „pozbyto” się go z naszych stołów. Dziś jednak powoli zaczyna wracać do łask, a jego właściwości na nowo napędzają mu popularności. Nic dziwnego – posiada wiele właściwości zdrowotnych, których obecność w diecie może wspomóc nasz organizm.

Orkisz między innymi korzystnie wpływa na układ trawienny – polecany jest przy stanach zapalnych jelit, zaparciach czy biegunkach. Ciekawostką jest, że choć orkisz zawiera gluten, tak w większości przypadków tolerują go osoby borykające się z celiakią czy nietolerancją glutenu. Orkisz jest także doskonałym źródłem węglowodanów, dlatego coraz częściej sięgają po niego osoby uprawiające sport. Dobrze wpływa także na regulację poziomu cukru we krwi, co oznacza, że mogą spożywać go diabetycy. Jakie inne właściwości posiada orkisz?

  • Pomaga obniżyć poziom cholesterolu
  • Redukuje bóle reumatyczne i mięśniowe
  • Poprawia koncentrację i pamięć
  • Pomaga w leczeniu bezsenności
  • Wspiera walkę z nadwagą (dzięki dużej zawartości białka daje poczucie sytości i ogranicza apetyt)
  • Wspomaga trawienie.

Zboże to posiada składniki odżywcze, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Możemy tutaj wymienić białko, błonnik, kwasy tłuszczowe, a także takie minerały jak:

  • żelazo,
  • fosfor,
  • wapń,
  • miedź,
  • selen,
  • cynk,
  • magnez,
  • potas,
  • witaminy z grupy B.

To jednak nie wszystko – dla zachowania dobrego zdrowia ważny jest także rodanoid (thiocyamol), będący substancją czynną, która występuje w naszej krwi czy ślinie. Substancja ta posiada właściwości naturalnego antybiotyku, który jest wsparciem nie tylko dla układu odpornościowego, ale i nerwowego czy krwionośnego. Rodanoid zmniejsza także zapotrzebowanie na insulinę, poprawia przemianę materii, wpływa korzystnie na trawienie i usuwanie z organizmu toksyn.

Orkisz jest zbożem, na które warto zwrócić uwagę i włączyć je do codziennego jadłospisu. W ostatnim czasie ponownie wraca do łask, zatem można spotkać go jako dodatek do wielu produktów spożywczych, jak i jego naturalną formę – ziaren, które można śmiało wykorzystać w kuchni.

 


Zachowaj siły witalne na dłużej!

To one odpowiadają za nasze samopoczucie, lepszy nastrój, a także zdrowie – siły witalne. Niski ich poziom może sprawić, że czujemy się gorzej, nie mamy motywacji do działania, a nasz organizm zaczyna manifestować. Pośpiech, stres, codzienny natłok obowiązków – wszystkie te czynniki odbijają się na naszych siłach witanych, które – niestety – mają swoje granice. Kiedy nasze siły witalne są „naładowane” jesteśmy pełni energii, mamy mnóstwo motywacji, a niemożliwe niemal nie istnieje. Problem pojawia się w chwili, gdy opadamy z sił. Zobacz, jak możesz poprawić swoje siły witalne i cieszyć się każdym dniem!

Czym dokładnie są siły witalne?

Siły witalne to inaczej wewnętrzna siła, która w dużej mierze zależy od naszego trybu życia. Inaczej mówiąc – na siły witalne wpływa prawidłowe funkcjonowanie organizmu, wydajność, efektywność i samopoczucie. Witalność i siły witalne korelują z równowagą i harmonią – zarówno fizyczną jak i emocjonalną. Prawidłowy poziom witalności niesie za sobą wiele pozytywnych czynników – między innymi dzięki nim jesteśmy zmotywowani do działania, chcemy coś robić, nie jesteśmy bierni i bierzemy z życia pełnymi garściami. Siłom witalnym należy jednak pomagać – z czasem mogą ulecieć i nieszybko wrócić.

Jak zadbać o siły witalne?

Problem utraty sił witalnych dotyka zarówno kobiety jak i mężczyzn. Najczęstszym objawem braku sił witalnych jest ogólne osłabienie organizmu – ospałość, apatia, pogorszenie się samopoczucia. Stan zdrowia nie zależy jedynie od sił witalnych – to także w dużej mierze zasługa odpowiednich witamin, minerałów i składników odżywczych, od których w dużej mierze zależy forma organizmu. Niedobory witamin są jedną z najczęstszych przyczyn pogorszenia się naszego samopoczucia i tym samym utraty sił witalnych. Właśnie dlatego powinniśmy zadbać o prawidłową dietę, która bogata będzie w owoce i warzywa. Nie zapominajmy także o magnezie i wapniu, oraz witaminie C i D.

Wspomóż swój organizm kwasami tłuszczowymi omega. Suplementy diety linii EstroVita to produkty o wysoce skoncentrowanych kwasach Omega -3, - 6, -9. EstroVita Immuno zwiera starannie dobraną kompozycję kwasów tłuszczowych z grupy Omega w doskonałej proporcji Omega-3/Omega-6 oraz kompleks witamin A, D, E, K. Witamina A i D pomagają w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego, a obecność oleju z czarnej porzeczki przyczynia się do wzmocnienia całego organizmu. Mężczyznom dedykowana jest natomiast EstroVita MEN zawierająca nie tylko kwasy omega 3, 6 i 9, ale i unikatowy kwas Omega-5, który wspiera organizm mężczyzn w każdym wieku. Kwas omega 5 izolowany jest z oleju z owocu granatu, który uznawany jest za symbol męskości i płodności. Unikalna kompozycja olejów roślinnych i witamin dba o zdrowie oraz doskonałą formę mężczyzn.

Nie zapomnij o aktywności fizycznej! Jak powszechnie wiadomo uprawianie sportu podnosi poziom wydzielanych się endorfin, które nazywane są hormonami szczęścia. To one w dużej mierze redukują stres i wpływają na poprawę nastroju. Między innymi dlatego powinniśmy w naszym codziennym planie dnia uwzględnić – nawet delikatny – trening lub spacer. Zobaczysz, że w niedługim czasie poprawi się Twoje samopoczucie, a i sylwetka na tym skorzysta!

Po ciężkim dniu marzymy tylko o tym, aby się zrelaksować. Również dla sił witalnych ważny jest odpowiedni odpoczynek. W ciągłym stresie i braku choć chwili dla siebie nasz organizm zacznie dawać sygnały, że coś jest nie tak – nie powinniśmy tego lekceważyć! Zadbaj o siebie i wygospodaruj kilka chwil na odpoczynek. Zrelaksuj się w wannie, posłuchaj ulubionej muzyki, zanurz się w świat fantazji czytając książkę lub obejrzyj film. Te proste czynności pozwolą Ci na ponowne „naładowanie baterii” dzięki czemu kolejny dzień przywitasz z uśmiechem na twarzy!

 


Cytryna – właściwości

Dodajemy ją do herbaty lub potraw; jest dodatkiem do maseczek, peelingów – nie tylko domowej roboty. Mówi się, że jest bogatym źródłem witaminy C – cytryna. Ten niepozorny owoc kryje w sobie mnóstwo pozytywnych właściwości, pomimo charakterystycznego, kwaśnego smaku. Przyjęło się, że sięgamy po nią w momencie przeziębienia i w okresie jesienno-zimowym, kiedy nasz organizm narażony jest na bakterie i wirusy.

Już w XVII doceniono cytryny i wykorzystywano je jako lekarstwo na szkorbut, wywołany niedoborem kwasu askorbinowego w pożywieniu. Obowiązkową dzienną dawkę soku z cytryny spożywali marynarze, którym doskwierała wyżej wspomniana choroba. Po pewnym czasie zaobserwowano znaczącą poprawę zdrowia. Patrząc zatem na rok 1720 możemy stwierdzić, że spożywanie cytryny niesie za sobą wiele pozytywnych korzyści dla naszego organizmu.

Właściwości soku z cytryny

Najczęściej wykorzystuje się właśnie sok z cytryny, ponieważ posiada on właściwości wspomagające nasz organizm. Pomimo kwaśnego smaku jest bogatym źródłem takich składników jak:

  • witaminy C będącej kluczową dla wsparcia odporności organizmu,
  • witaminy E zwanej także witaminą młodości – jest przeciwutleniaczem, wzmacnia nasze naczynia krwionośne i chroni czerwone krwinki,
  • witamin z grupy B – to one odpowiadają za wsparcie układu nerwowego.

To jednak nie wszystko – cytryna kryje w sobie także rutynę, beta-karoten oraz mikroelementy takie jak: magnez, żelazo, potas czy sód. PH soku z cytryny wynosi ok 2-2,5 co oznacza, że jest odczynem zasadowym. To właśnie dzięki temu dochodzi do alkalizacji organizmu, przez co możliwe jest utrzymywanie równowagi kwasowo-zasadowej.

Nie taka cytryna kwaśna…

Jedną z ciekawszych odmian cytryny, jest cytryna Meyera. Przypuszcza się, że jest to połączenie cytryny z mandarynką, ponieważ owoce mają słodszy smak. Owoce tej cytryny są nieco bardziej okrągłe, skórka cieńsza, a jej kolor – choć w większości żółty – ma pomarańczowe zabarwienie. Miąższ cytryny Meyera ma ciemno żółty kolor. Cytrynę tę można spotkać jako ozdobne drzewko hodowane w donicach na balkonach lub w ogrodzie. Słodką cytrynę można spotkać także w postaci dodatku do suplementów diety. Przykładem może być EstroVita Immuno Kids. To suplement diety o najwyższej skoncentrowanej zawartości kwasów tłuszczowych omega -3, -6, -9  wyizolowanych z unikalnej mieszaniny aż 4 olejów roślinnych (lnianego, czarnej porzeczki, czarnuszki oraz wiesiołka). EstroVita Immuno Kids zwiera starannie dobraną kompozycję kwasów tłuszczowych z grupy Omega-3/Omega-6 w doskonałej proporcji Omega-3/Omega-6 oraz kompleks witamin A, D, E, K. Witamina A i D pomagają w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego, a obecność oleju z czarnej porzeczki przyczynia się do wzmocnienia całego organizmu.

Zastosowanie cytryny

Mówiąc o cytrynie na myśl od razu przychodzi nam herbata z jej dodatkiem – to właśnie ta forma jest jedną z najpopularniejszych. Czy jednak dodanie cytryny do herbaty nie jest szkodliwe? Cytryna w herbacie może być szkodliwa tylko w momencie, kiedy zostanie dodana do naparu zawierającego fusy. Dlaczego tak się dzieje? Otóż, cytryna wchodzi wówczas w reakcję z aluminium zawartym w liściach herbaty, wytwarzając groźny dla organizmu cytrynian glinu (czarna herbata zawiera glin). Kiedy zatem wyciągamy fusy z herbaty tuż przed dodaniem cytryny – glin pozostaje w liściach, co nie jest szkodliwe dla organizmu. Odmienna rzecz dzieje się, kiedy wcześniej dodamy cytrynę lub jej sok – wiąże on wówczas aluminium. Cytrynę do herbaty najlepiej zatem dodać w chwili, kiedy napar jest czysty i kiedy herbata nieco przestygnie.

Cytrynę chętnie wykorzystujemy w kuchni przyrządzając potrawy. Popularne jest dodawanie plasterka cytryny do ryby, kilku kropel soku do sosów czy ciast. To jednak nie wszystkie jej zalety – cytryna znalazła również swoje zastosowanie w… utrzymywaniu czystości! M.in. świetnie sprawdza się w chwili, gdy chcemy pozbyć się nieprzyjemnego osadu z kuchennego zlewu. Wystarczy wówczas wypolerować go za pomocą połówki cytryny – efekt jest niemal natychmiastowy!

Nie bez znaczenia jest rola cytryny w kosmetyce. Wykorzystywana jest jako składnik odżywek do włosów, kremów, antyperspirantów, a nawet past do zębów. Szczególnie jednak została uwielbiona w pielęgnacji skóry – jej sok rozjaśnia i doskonale nawilża skórę, wykazuje również działanie oczyszczające i orzeźwiające. Zabiegi z wykorzystaniem cytryny można wykonywać samemu w domu – wystarczy nanieść na płatek kosmetyczny sok z cytryny, a następnie przemyć twarz. Uwaga! Zabiegu nie powinny wykonywać osoby posiadające nadmiernie wrażliwą skórę lub z widocznymi rankami.

Cytryna, choć niepozorna, kryje w sobie wiele drogocennych składników, które mają szerokie zastosowanie. Duża zawartość witaminy C stała się niemal charakterystyczna dla tego owocu, co sprawia, że cytryna jest nieoceniona w okresie jesienno-zimowym, kiedy podatni jesteśmy na działanie niekorzystnych czynników zewnętrznych. Warto zatem zaopatrzyć się w cytrynę i korzystać z jej dobroczynnych właściwości!