Co powinnaś wiedzieć o jarmużu?

Jarmuż to częsty element potraw warzywnych. Zwykle pojawia się w menu jarskim, wegańskim lub wegetariańskim. Nie jest to jednak warzywo, które kojarzy nam się od razu, gdy myślimy o niedzielnej sałatce do obiadu. Powinniśmy jednak zmienić nasze nawyki, ponieważ jarmuż to zielone, liściaste warzywo, które bogate jest w wiele witamin pozytywnie wpływających na nasz organizm.

Jarmuż jest bardzo wartościowy – posiada znaczną ilość chlorofilu, który według badań, posiada zdolność antyoksydacyjną. W jego składzie znajduje się także beta-karoten, witamina C (kubek jarmużu spełnia ok. 70% dziennego zapotrzebowania na tę witaminę). Stanowi on także źródło witamin z grupy B i E. Jarmuż jest również źródłem błonnika, wapnia, cynku, magnezu i żelaza. Jest to zatem absolutna bomba odpornościowa, a także produkt, dzięki któremu możemy zaspokoić znaczącą ilość potrzeb witaminowych i mineralnych. – podkreśla ekspert EstroVity dr n. med. Edyta Blus.

Jarmuż – warzywny sprzymierzeniec

Jarmuż pochodzi z grupy warzyw kapustnych, dlatego lepiej kupować go ze znanej uprawy lub z ekologicznej. Tak jak inne warzywa kapustne, jarmuż chłonie z gleby dużo związków azotowych. Najlepiej spożywać go po pierwszych przymrozkach – od listopada, aż do wiosny, w tym okresie jest odrobinę słodszy. Jarmuż to trudne warzywo, ponieważ nawet proces jego przechowywania jest istotny: najlepiej kupić okaz młody i jeść go na bieżąco, gdyż wtedy jest najsłodszy i najbardziej wartościowy. Niektóre odmiany wraz z upływem czasu przechowywania – gorzknieją.  Jarmuż powinno się okryć wilgotną ściereczką lub wsadzić do woreczka i dopiero tak zabezpieczony, schować w lodówce.

Pozostaje jednak pytanie… do czego można dodać ten przechowywany jarmuż? Najprostszą odpowiedzią będzie: traktuj go jak kapustę. Można go dusić, gotować, jeść na surowo, zrobić z niego chipsy lub dodać do koktajlu wraz z łyżeczką EstroVity Immuno! To suplement diety o najwyższej skoncentrowanej zawartości kwasów tłuszczowych omega-3,6,9 wyizolowanych z unikalnej mieszaniny aż 4 olejów roślinnych (lnianego, z czarnej porzeczki, czarnuszki oraz wiesiołka). EstroVita Immuno zawiera starannie dobraną kompozycję kwasów tłuszczowych z grupy omega-3,6,9 w doskonałej proporcji omega-3/omega-6 oraz kompleks witamin A, D, E, K. Witamina A i D pomagają w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego, a obecność oleju z czarnej porzeczki przyczynia się do wzmocnienia całego organizmu.

Uwaga!

Warto wiedzieć, że jarmuż spożywany w nadmiarze, hamuje wchłanianie jodu, co może szkodzić przede wszystkim osobom z problemami tarczycowymi. Kilogram dziennie, a nawet trzy koktajle dziennie, codziennie, przez trzy tygodnie mogą już okazać się przesadą. Jarmuż zawiera także szczawiany, stąd jego duże przyswajanie nie jest także polecane osobom z tendencją do kamieni nerkowych.

Jarmuż to warzywo mało znane, ale pełne pozytywnych niespodzianek i naprawdę warte dodania do codziennej diety. Jego wartości odżywcze posłużą naszemu zdrowiu, a nauka obcowania z nim wcale nie jest taka trudna. Uważać muszą jednak osoby z problemami z nerkami lub tarczycą, by z nim nie przesadzić. Jarmuż używany jest także do wegańskich kosmetyków, po które również warto sięgnąć. Zawarte w nim substancje odżywcze działają zbawiennie na cerę naczynkową, leczenie trądziku, blizn czy zaczerwienień. Ponadto jego antyoksydanty spowalniają proces starzenia się skóry.


O tych witaminach musisz pamiętać!

Dlaczego o jednych witaminach myślimy, że są niezbędne, a o innych zapominamy? Co sprawia, że niektóre z nich kojarzą nam się bezpośrednio, gdy chcemy zadbać o naszą odporność, a inne mogą nie pojawić się w naszych myślach nawet przez cały rok? O których naprawdę powinniśmy sobie przypominać? Między innymi o witaminach A, D, E i K. Z tego zbioru być może niektórzy z nas kojarzą, że witamina A ma coś wspólnego z oczami, natomiast witamina D z kośćmi. Wszystkie cztery to jednak witaminy nieodzowne dla naszego organizmu i jego zdrowego funkcjonowania.

A, D, E, K dla prawidłowego funkcjonowania organizmu!

Witamina A, jest cząsteczką o niezastąpionym wpływie na wiele procesów w naszym organizmie, m.in. widzenia (szczególnie o zmroku, gdyż wchodzi w skład rodopsyny), wzrostu, reguluje wzrost komórek w organizmie (np. tkanki nabłonkowej). Wykazuje również działanie wspomagające odporność oraz dba o prawidłowy stan naszej skóry. Bez niej nasza odporność właściwie nie istnieje. Można ją przyswajać z takich produktów jak: mleko, masło, produkty mleczarskie, podroby – zwłaszcza wątroba zwierzęca, jaja, jarmuż, ale przede wszystkim z marchwi, szpinaku i pomidorów. – wspomina ekspert EstroVity dr n. med. Edyta Blus.

Witamina D to grupa związków, w której skład wchodzą: witamina D1, witamina D2 i witamina D3. Są to związki rozpuszczalne w tłuszczach. Jej główną funkcją jest wspomaganie wchłaniania wapnia i fosforu, niezbędnych do budowy tkanki kostnej, a także utrzymywania prawidłowego stężenia wapnia we krwi. Wpływa także na sprawność układu odpornościowego, wspomaga zwalczanie infekcji. Witamina D3 chroni nas natomiast bezpośrednio przed depresją, otępieniem czy chorobą Alzheimera.

Jak wspomina ekspert EstroVity dr n. med.:

Witaminę D należy dostarczać organizmowi w naszym klimacie praktycznie przez cały rok, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. W pokarmach można znaleźć ją w jajkach, olejach roślinnych, wątróbce, serach dojrzewających i produktach mlecznych. Nie zawsze jednak udaje się pokryć zapotrzebowanie na tą witaminę z pożywieniem - wówczas należy sięgnąć po odpowiednie suplementy diety, które są jej źródłem.

Witamina E to grupa związków rozpuszczalnych tłuszczach. Przede wszystkim jest silnym przeciwutleniaczem, eliminującym wolne rodniki. Dzięki tej funkcji, minimalizuje ryzyko wystąpienia chorób wieńcowych, ale także spowalnia proces starzenia się skóry, stąd nazywana jest często „witaminą młodości”. Działa ona również na rzecz układu immunologicznego, a także przyczynia się do rozszerzania naczyń krwionośnych i hamowania agregacji płytek krwi. Przyjmować witaminę E można z różnych codziennych produktów, m.in. migdałów i orzechów (np. laskowych), oleju słonecznikowego, otrębów, płatków owsianych, kiełków, ryb, drobiu, niektórych warzyw (np. szpinaku).

Witamina K – uznawana za jeden z absolutnie niezbędnych składników pokarmowych to grupa związków rozpuszczalnych w tłuszczach, w której skład wchodzą witamina K1, witamina K2.

Znaczenie witaminy K podkreśla dr n. med. Edyta BLus:

Jej kluczowa rola ma miejsce w procesie krzepnięcia krwi. Wspomaga ona również budowę układu sercowo-naczyniowego, ma działanie przeciwkrwotoczne, utrzymuje równowagę wapniową w organizmie. Niedobór witaminy K jest najgroźniejszy u noworodków. Jednak należy również pamiętać, że ze względu na fakt iż jest to witamina nierozpuszczalna w wodzie, może dojść do jej przedawkowania, dlatego warto kontrolować jej ilość. Witaminę K można znaleźć w zielonych warzywach: brokułach, brukselce, jarmużu, szpinaku, szparagach, botwince etc.

Sięgnij po sprawdzone suplementy!

EstroVita Immuno to suplement diety zawierający starannie dobraną kompozycję kwasów tłuszczowych z grupy Omega-3,6,9 w doskonałej proporcji Omega-3/Omega-6 oraz kompleks witamin A, D, E, K. Witamina A i D pomagają w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego, a obecność oleju z czarnej porzeczki przyczynia się do wzmocnienia organizmu. Z myślą o dzieciach powstał odpowiednik produktu dla dorosłych – EstroVita Immuno kids, który można stosować już od 3. roku życia dziecka! Wyjątkowość produktu podkreśla unikalny smak “słodkiej cytryny”.

W naszej codzienności nie powinniśmy pomijać tych witamin – są one niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Znając ich znaczenie i dbając o ich obecność w naszym sposobie odżywiania, realnie dbamy o swoje zdrowie.


Zdrowa, męska dieta

Kanony piękna otaczają nas z każdej strony. Mężczyzna powinien być silny, umięśniony, najlepiej wysoki. Codziennie mierzymy się z nową falą kompleksów na punkcie własnego wyglądu. Z tego powodu większość mężczyzn albo wybiera bardzo restrykcyjne diety, pozwalające im na powiększanie swojej tężyzny fizycznej, albo – wręcz odwrotnie – nie zważają na swój sposób odżywiania zupełnie. Tymczasem „prawdziwy facet” powinien przede wszystkim mieć świadomość, że zdrowa dieta ma wpływa nie tylko na kondycję fizyczną, ale także na psychiczną, a nawet na długość życia. Wystarczy kilka drobnych zmian w jadłospisie by mężczyzna czuł się lepiej sam ze sobą.

Różnice w zapotrzebowaniu

„Dzienne zapotrzebowanie energetyczne mężczyzn jest znacznie większe w stosunku do kobiet. Ilość przyjmowanego pokarmu nie tyle jest zależna od płci, co od wieku, masy ciała, wzrostu, a przede wszystkim poziomu aktywności fizycznej. Prawidłowa dieta powinna zawierać określone ilości wszystkich składników pokarmowych, w tym witamin i kwasów tłuszczowych z grupy omega.

Warto sięgać po sprawdzone suplementy diety, będące ich źródłem. EstroVita MEN to produkt zawierający kompleks ultraczystych, wysoce skoncentrowanych kwasów omega-3,6,9 oraz unikatowego kwasu omega-5, pochodzącego z owocu granatu, który wspiera organizm mężczyzn w każdym wieku. Unikalna kompozycja kwasów omega pochodzenia roślinnego, witamin i przeciwutleniaczy dba o dobre samopoczucie i doskonałą formę mężczyzn. Olej z pestek dyni i jego składniki przyczyniają się do utrzymania zdrowych funkcji prostaty i pęcherza moczowego, a olej z czarnej do prawidłowego funkcjonowania mięśni i stawów. O zdrowe kości mężczyzn dbają zawarte w preparacie witaminy: D oraz K, a witamina E stanowi ochronę przed wolnymi rodnikami.” – podkreśla ekspert EstroVity dr n. med. Edyta Blus.

Jedz wprost proporcjonalnie do tego, ile się ruszasz

Zdrowa dieta dla mężczyzny, jak każda inna zdrowa dieta powinna być dostosowana do jego poziomu aktywności fizycznej.

  • Pracujący w biurze mężczyzna, który nie podejmuje poza pracą żadnych większych aktywności ruchowych, potrzebuje mniej kalorii. Podstawowym posiłkiem, w tym wypadku, powinno być śniadanie. W jego diecie ważne są węglowodany złożone (chleb razowy, płatki zbożowe), które powinne być uzupełnione o znaczne ilości warzyw i owoców. Do posiłków czy przekąsek warto dodać zdrowe tłuszcze zawarte w orzechach, pestkach słonecznika, czy dyni. Warto zamienić kolorowe, gazowane napoje na picie co najmniej 2 l wody dziennie, a także ograniczyć spożycie piwa. Kilka kubków kawy dziennie to nienajlepszy wybór – choć kofeina pobudza, jej duże natężenie powoduje kłopoty z koncentracją i spowalnia procesy kojarzenia. Łatwo zastąpić ją różnymi rodzajami herbaty: yerba mate również pobudza, a zielona pozwoli nieco uspokoić skołatane nerwy po konferencji z szefem.
  • Trenujący regularnie mężczyzna zmiany do swojej diety powinien wprowadzać stopniowo, by nie stała się ona ani zbyt trudna do utrzymania, ani zbyt radykalna. Tłuste mięso powinien on zamienić na ryby i drób, natomiast żółty ser – białym. Pieczywo białe ustępuje miejsca razowemu czy chlebowi graham, a słodkie przekąski między posiłkami warto odrzucić zupełnie, jak również inne formy fast food, czy gazowane napoje. Zamiast nich powinien on spożywać większe ilości warzyw i owoców, ze względu na ich bogatą zawartość witamin oraz niską kaloryczność. Należy pamiętać, że podstawowym budulcem mięśni jest białko, które należy przyjmować w ilości ok. 1 g na 1 kg masy ciała, przy dużej aktywności fizycznej. Swoją dietę warto uzupełnić o zdrowe kwasy tłuszczowe dla prawidłowej pracy nie tylko ciała, ale i umysłu.
Jaki wpływ będzie miała zdrowa dieta na twoje życie?

Zdrowa dieta nie powinna być tylko etapem i sposobem na uzyskanie pięknej sylwetki. Mężczyzna dbający o nią na co dzień będzie nie tylko szczuplejszy, bardziej wyrzeźbiony, ale zwiększy się jego odporność oraz samozadowolenie..

Czym zatem jest zdrowa, męska dieta? Świadomym jedzeniem. Planowaniem swoich posiłków zgodzie z własną aktywnością fizyczną, wiekiem, budową ciała. To cały proces zmieniania produktów we własnej kuchni. To system czynności, które nie są łatwe; nie da się pójść na łatwiznę i zamienić wszystkiego na produkty z napisem „men”. Mimo to, nie można się poddawać, a efekty zauważalne będą już po kilku tygodniach. Zdrowe odżywianie wcale nie jest trudne – wystarczy pamiętać o kilku zasadach i włączyć je do swojej codzienności.


Właściwości cynamonu – rozgrzewający koktajl z cynamonem i dynią

Cynamon – charakterystyczna przyprawa zazwyczaj stosowana w kuchni. Ze szczególnym uwielbieniem spotyka się w okresie jesienno-zimowym, kiedy to częściej gości na naszych stołach. Cynamon ma szereg właściwości i działań: dezynfekujące, antybakteryjne, przeciwzapalne, a także dobrze wpływa na przyspieszenie przemiany materii. Co jeszcze kryje w sobie ta przyprawa?

Cynamon produkowany jest z wysuszonej kory cynamonowca. Wyróżnia się brązowym zabarwieniem, ale i smakiem – korzennym, z nutą słodyczy, ostrości i silnego, charakterystycznego aromatu. Zapach ten nieodzownie kojarzy się z jesienią oraz zimą – to właśnie wtedy najczęściej wiedzie prym. W medycynie naturalnej został doceniony już w ok. 2800 roku p.n.e., kiedy to wspomniano o nim w jednej z najstarszych ksiąg zielarskich. Już wtedy mówiono o jego rozgrzewających właściwościach.

Poprosiliśmy naszego eksperta dr n. med. Edyta Blus o opowiedzenie czegoś więcej na temat dobroczynnych właściwości cynamonu.

„Cynamon znany jest z działania dezynfekującego, przeciwzapalnego, ale i rozgrzewającego.  Wykazano, że cynamon posiada właściwości antybakteryjne, działa przeciwwirusowo i przeciwgrzybiczo. Można zatem stosować go w okresie przeziębienia. Z racji tego, że olejek cynamonowy aż w 80% składa się z aldehydu cynamonowego można wykorzystywać go do aerozoloterapii w momencie, gdy nasze drogi oddechowe potrzebują wsparcia. W medycynie naturalnej olejek z cynamonu wykorzystuje się także do wsparcia układu pokarmowego podczas walki z pasożytami.

Dzięki właściwościom rozgrzewającym cynamon został doceniony również w kosmetyce, gdzie na jego bazie powstają maści rozgrzewające. Stosowany jest także w różnych mieszankach ziołowych. Dzięki temu, że cynamon wspomaga walkę z trądzikiem i może redukować wypryski, spotkać go można w kosmetykach codziennej pielęgnacji ciała i skóry. Ze względu na właściwości rozgrzewające, cynamon przyspiesza przemianę materii, co jest szczególnie ważne dla osób odchudzających się.”

Przeciwwskazania

Pomimo licznych korzyści, jakie niesie za sobą spożywanie cynamonu, tak niektóre osoby powinny na niego uważać. Mowa tutaj o osobach zmagających się z wrzodami przewodu pokarmowego lub z tendencjami do krwotoków.

Przygotuj pyszny rozgrzewający koktajl z cynamonem!

Czego potrzebujesz?

  • 200 g ugotowanej dyni
  • 2 banany
  • 250 ml mleka kokosowego
  • 1/4 cynamonu
  • 5 ml ulubionej EstroVity

EstroVita to w pełni naturalna, a przy tym bezpieczna, wysoce skoncentrowana i dobrze wchłaniana przez ludzki organizm porcja kwasów tłuszczowych omega-3,6 i 9. Dzięki formie estrów etylowych, preparat jest w pełni przyswajalny przez ludzki organizm, a także natychmiast wchłaniany.

Wszystkie składniki dokładnie ze sobą połącz i ciesz się doskonałym smakiem!


Czym jest superfoods?

Pojęcie superfoods coraz częściej gości na językach – szczególnie w kręgu osób zainteresowanych zdrowym trybem życia i dietą. Pojęcie superfoods odnosi się do super-żywności, która wyróżnia się wysoką wartością odżywczą i ma korzystny wpływ na cały organizm. Wśród nich są produkty znane od dawna w kuchni polskiej oraz te nieco bardziej egzotyczne. Zalicza się do nich jarmuż, komosę ryżową, algi, jagody goji, ale także czosnek czy jabłka. Te produkty wyróżniają się wysoką zawartością antyoksydantów, witamin i minerałów – to prawdziwa bomba witaminowa i energetyczna dla organizmu. Super-żywność można ze sobą łączyć i tworzyć naprawdę pyszne i ciekawe kompozycje!

Korzyści superfoods

Biorąc pod uwagę, że lista produktów zaliczanych do superfoods jest niemal nieskończenie długa, tak powinniśmy zwracać uwagę na to, by produkt zawierał składniki będące dla naszego organizmu niezbędnymi. Warto tutaj wspomnieć choćby o tłustych rybach morskich, które bogate są w kwasy tłuszczowe czy wszelakich warzywach i owocach. Każdy produkt będzie miał zatem zupełnie inne działanie. Na przykład zielone koktajle, które przygotowuje się z rukwi wodnej, szpinaku, cykorii czy jarmużu, zawierają duże ilości witamin i minerałów, nic więc dziwnego, że okupują one sam szczyt list zdrowych produktów. Czosnek i warzywa cebulowe mają właściwości antybakteryjne, działają jak naturalny antybiotyk. Są także źródłem flawonoidów, które pomagają w wytwarzaniu substancji odpowiedzialnej za usunięcie z organizmu szkodliwych dla niego toksyn. Każdy naukowiec tworzy własną listę superfoods, kierując się przy tym innymi wyznacznikami.

Superfoods bez wątpienia niesie za sobą wiele dobrego, dlatego warto włączyć je do swojego codziennego jadłospisu. Wespół z aktywnością fizyczną i zdrowymi nawykami jesteśmy w stanie poprawić nie tylko swoje zdrowie, ale i samopoczucie. Pożywienie superfoods jest pochodzenia naturalnego, przez co przetwarzane jest w minimalnym zakresie. Właśnie dlatego produkty powinny być konsumowane na surowo – oczywiście wtedy, gdy jest to możliwe. Każde poddawanie produktów obróbce cieplnej sprawia, że część właściwości zanika, a organizm otrzymuje okrojony bagaż witamin czy innych składników.

Zdrowy dodatek!

Nic nie stoi na przeszkodzie by przygotować koktajle czy przekąski na kanwie superfoods. Warto dodać do nich łyżeczkę EstroVity Immuno – to suplement diety o najwyższej skoncentrowanej zawartości kwasów tłuszczowych omega -3, -6, -9 wyizolowanych z unikalnej mieszaniny aż 4 olejów roślinnych (lnianego, czarnej porzeczki, czarnuszki oraz wiesiołka). EstroVita Immuno zawiera starannie dobraną kompozycję kwasów tłuszczowych z grupy Omega-3/Omega-6 w doskonałej proporcji oraz kompleks witamin A, D, E, K. Witamina A i D pomagają w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego, a obecność oleju z czarnej porzeczki przyczynia się do wzmocnienia całego organizmu.

Jarmuż, łosoś, siemię lniane, kurkuma, czosnek i wiele, wiele innych – superfoods to naturalna, nieprzetworzona żywność, którą powinniśmy zaprosić na nasze stoły. Należy pamiętać, że superfoods powinno być jedynie dodatkiem do codziennej diety, ta zaś musi być dobrze zbilansowana. Za naszą zdrowotną kondycję odpowiada całokształt zachowań, dlatego warto przeanalizować swoje nawyki!


Szukasz alternatywy dla słodyczy? Sięgnij po bakalie!

Uwielbiasz słodycze i nie wyobrażasz sobie bez nich życia? Widząc na sklepowych półkach ciastka czy czekoladę od razu po nie sięgasz? I choć od czasu do czasu można pozwolić sobie na „słodkie szaleństwo” tak na dłuższą metę nie jest to wskazane. Zbyt duża ilość białego cukru i innych składników, w tym konserwantów czy barwników może negatywnie wpłynąć na nasz organizm – prócz oczywistego od przybrania na wadze, po podwyższenie poziomu cukru we krwi. Istnieje jednak na to metoda – zdrowa, słodka i pyszna! Bakalie to doskonały zamiennik słodkości – równie smaczny, a przy tym zdrowy. Zawierają one mnóstwo składników odżywczych, pozbawione są zaś zbędnych dodatków.

Mianem bakalii określa się suszone owoce południowe wykorzystywane m.in. w cukiernictwie, gdzie znajdują się od lat. Można spotkać je pod różnymi postaciami: mogą być suszone w całości, kawałkach lub w innych, równie wygodnych formach. W gronie bakalii najczęściej można znaleźć: rodzynki, morele, daktyle, ananasy, śliwki, żurawinę, mango. Są one bogate w białko, przez co powinny sięgać po nie osoby, które cierpią na jego deficyt – nie dostarczają białka do organizmu, lub dostarczają go w niewielkich ilościach.

Jakie witaminy i minerały znajdziemy w bakaliach?

Bakalie, można powiedzieć, są witaminową bombą – przykładem mogą być suszone śliwki, gdzie w 100 g znajduje się znacznie więcej składników odżywczych (w tym białka i węglowodanów) niż w świeżych owocach. Właśnie dlatego są tak korzystne dla naszego organizmu. Nie bez znaczenia są także minerały, jakie można znaleźć w bakaliach. Mowa tutaj między innymi o potasie, żelazie, wapniu czy magnezie – pomagają one w zachowaniu dobrego samopoczucia oraz zdrowia, przez co wspierają naturalną odporność organizmu. Największym jednak minusem bakalii jest ich kaloryczność: w 100 g może być aż 360 kcal! Warto zatem rozsądnie sięgać po bakalie – nie dopuścić do tego, aby zbyt często gościły w naszym codziennym jadłospisie i stanowiły główny posiłek.

Szczególną uwagę należy także zwrócić na skład bakalii – najlepsze są te, w których składzie znajduje się tylko owoc. Dlaczego to takie ważne? Bakalie zawierają naturalny cukier, przez co dodatkowe dosładzanie nie jest wskazane. Niestety często dzieje się tak, że zawartość cukru jest zdecydowanie za wysoka, co w konsekwencji może negatywnie odbić się na naszym zdrowiu. Do bakalii nie powinno się także dodawać tłuszczy. Wszelkie „podejrzane” dodatki mogą znacząco wpłynąć na jakość bakalii.

Domowe ciasteczka z bakaliami!

Bakalie to nie tylko doskonała przekąska, to także świetny składnik, który możemy dodać do domowej roboty ciasteczek!

Czego potrzebujesz do przygotowania ciasteczek?

  • 100 g masła
  • 2 żółtka
  • 150 g mąki
  • ½ łyżeczki sody oczyszczonej
  • ½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • Dowolne bakalie!

Możesz użyć po 2 łyżki żurawiny, daktyli, moreli, rodzynek – wszystko zależy od tego, jakie bakalie masz pod ręką!

Sposób przygotowania: wszystkie składniki, bez bakalii, umieszczamy w misce. Dodajemy do miski masło i wyrabiamy ciasto do momentu uzyskania jednolitej masy. Po uzyskaniu odpowiedniej konsystencji dodajemy bakalie i łączymy je z przygotowanym ciastem. Następnie na około godzinę odkładamy przygotowane ciasto do lodówki. W tym czasie możemy przygotować już blachę – wykładamy ją papierem do pieczenia. Tuż przed upływem godziny rozgrzewamy piekarnik do 160 stopni. Wyjmujemy ciasto z lodówki i odrywamy po kawałeczku formując je na ciasteczka. Pieczemy około 20 minut, aż do zarumienienia i gotowe!

Bakalie są doskonałą alternatywą dla słodyczy – są zdecydowanie zdrowsze i równie smaczne. Są przede wszystkim świetnym elementem zdrowej diety! Kiedy zapragniesz sięgnąć po czekoladę lepszym rozwiązaniem okażą się np. daktyle, które są idealnym zamiennikiem cukru!


Pigwa – poznaj jej właściwości!

Dość często wiedzie prym w sadach. Spotkać ją można także w przydomowych ogródkach czy działkach. Szczególnie doceniana jest jesienią i zimą, kiedy w okresie przeziębień gości na naszych stołach. Owoce pigwy najczęściej można spotkać we wrześniu i październiku – to właśnie wtedy dojrzewają. Choć nie nadają się do spożycia na surowo, często służą jako składnik przetworów - można z niej zrobić dżem, marmoladę, powidła czy kompot.

Pigwa – ten niepozorny owoc, często traktowany po macoszemu, kryje w sobie garbniki, olejek lotny oraz pektyny; witaminy z grupy B; bogate źródło witaminy C oraz innych drogocennych witamin i minerałów, takich jak wapń, potas, miedź, magnez, fosfor i żelazo, które wspierają organizm.

Sok z pigwy może być zbawienny w chwili przeziębienia. Warto nadmienić, że nie tylko owoce pigwy posiadają korzystne dla organizmu właściwości – mają je także nasiona, które zawierają niewielką ilość nitrylozydu amygdaliny. Wyciąg z nasion pigwy wykorzystywany jest jako środek przeczyszczający, szczególnie w nieżytach żołądka lub jelit.

Jakie jeszcze właściwości ma pigwa?

Witaminy, minerały oraz inne substancje zawarte w pigwie pożytecznie wpływają na funkcjonowanie organizm. Poznaj jej właściwości!

  • Pigwa korzystnie wpływa na układ pokarmowy, wspomagając przemianę materii oraz procesy trawienia; pestki pigwy wspierają również leczenie niestrawności oraz refluksu.
  • Dzięki zawartości pektyn ograniczone zostaje wchłanianie cukrów z posiłków; pektyny pomagają także w usunięciu z organizmu toksyn i metali ciężkich.
  • Wspiera redukcję stanów zapalnych skóry; nawilża skórę, oraz wspomaga ochronę przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych.
  • Regularne spożywanie pigwy pomaga w obniżeniu stężenia cholesterolu we krwi oraz trójglicerydów.

Warto wspomnieć także o polifenolach zawartych w owocach pigwy, będących związkami, których charakterystyczną cechą jest wysoka aktywność przeciwutleniająca. Ciekawostką jest, że owoc pigwy można wykorzystać również jako pochłaniacz nieprzyjemnych zapachów!

Pigwa to niepozorny owoc, który kryje w sobie wiele drogocennych właściwości. Pektyny w niej zawarte pozytywnie wpływają na układ pokarmowy wspierając go i pomagając w oczyszczaniu. Może ograniczać ryzyko biegunek, wymiotów i nudności – sprawdza się także w redukowaniu wzdęć. Przetwory z pigwy mogą być wykorzystywane jako naturalne wsparcie odporności – szczególnie w okresie jesienno-zimowym, kiedy narażony na działanie czynników zewnętrznych czy zmiennych temperatur, organizm podatny jest na przeziębienia i infekcje. Owoce pigwy do swojej diety powinny włączyć osoby dbające o swoją sylwetkę, ponieważ pomagają one w pobudzeniu przemiany materii, co wiąże się z szybszym pozbyciem się nadmiaru kilogramów.

Biorąc pod uwagę powyższe – warto zaprosić pigwę do swojej kuchni!


Błonnik – w jakiej ilości powinien znaleźć się w diecie

Choć większość z nas słyszała o błonniku i ważnej roli, jaką odgrywa w naszym organizmie, nie do końca wiemy, czym tak naprawdę jest i jakie korzyści ze sobą niesie. Błonnik jest włóknem pokarmowym jakim określane są składniki budulcowe ścian komórkowych roślin. Nie są one trawione w przewodzie pokarmowym człowieka.

Nie bez powodu mówi się, że w dobrze zbilansowanej diecie powinien znaleźć się błonnik. Odgrywa on niebagatelną rolę w funkcjonowaniu organizmu, przez co można powiedzieć, że jest wielozadaniowy. Jak działa? Wpływa na zmniejszenie wchłanianie cholesterolu, redukuje stężenie glukozy we krwi oraz wspiera układ trawienny: poprawia perystaltykę jelit, pomaga z problemem zaparć. Tworząc na ściankach jelit śluzową powłokę wspiera organizm przed niewchłanianiem substancji szkodliwych. Mało tego – błonnik doskonale oddziałuje na procesy przemiany materii, co jest doceniane przez osoby walczące o piękną sylwetkę.

Jednym z bogatszych źródeł błonnika pokarmowego są produkty zbożowe, takie jak płatki, otręby, razowe i pełnoziarniste pieczywo. Do źródeł błonnika można także zaliczyć: warzywa (ziemniaki, brokuły); suszone owoce; rośliny strączkowe i orzechy. Wyróżniamy dwa rodzaje błonnika pokarmowego: rozpuszczalny i nierozpuszczalny w wodzie.

  • Błonnik nierozpuszczalny – z niego zbudowane są ściany komórkowe roślin. Wchłania on wodę, ale nie rozpuszcza się w niej, co skutkuje poprawą perystaltyki jelit. Wędrując po przewodzie pokarmowym eliminuje zalegające resztki pokarmu, nie zmieniając przy tym stanu jelit.
  • Błonnik rozpuszczalny – wiąże się z wodą i pęcznieje w żołądku, przez co rozciąga jego ściany dając nam uczucie sytości. Błonnik ten sprawia, że wchłanianie węglowodanów jest spowolnione, a organizm ma możliwość pozbycia się toksyn przemiany materii i metali ciężkich. Mało tego – stwarza on doskonałe warunki dla rozwoju pożytecznych bakterii w jelitach. Najwięcej błonnika rozpuszczalnego znajdziemy w: suchych nasionach roślin strączkowych, płatkach owsianych, dyni, burakach, marchwi, malinach, gruszkach czy winogronach.

Zapotrzebowanie na błonnik

Według zaleceń WHO dzienna dawka spożycia błonnika powinna wynosić 20-40 g – pochodzącego z różnych źródeł. Ważne jest, aby nie przekraczać zalecanej dawki, ponieważ zbyt duża ilość przyjmowanego błonnika może spowodować odwrotny skutek, co do zamierzonego: może dojść do niedoborów składników odżywczych czy witamin. Nie bez znaczenia jest także przyjmowanie leków i stosowanie błonnika. Specjaliści mówią, że odstęp czasowy powinien wynieść około 2 godziny. Mało tego – chcąc zmaksymalizować efekty błonnika powinniśmy dostarczać organizmowi przynajmniej 2 litry wody dziennie. Warto pamiętać, aby stopniowo przyzwyczajać organizm do błonnika – jeśli nie miał z nim wcześniej styczności. Zbyt duża jego ilość na raz może spowodować bóle brzucha oraz wzdęcia. Osoby chcące zrzucić kilka kilogramów nie powinny obawiać się błonnika, ponieważ przyjmuje się, że jego kaloryczność jest niemal zerowa – 2 kcal / g. Warto zatem włączyć go nawet do diety redukcyjnej.

Środki ostrożności

Choć błonnik niesie ze sobą wiele pozytywnych konsekwencji dla organizmu, ze szczególnie dużą ostrożnością powinny stosować go osoby borykające się z zapaleniem żołądka, wątroby, trzustki; czy wrzodami żołądka czy niedokrwistości. Ostrożność powinny także zachować osoby w starszym wieku, które wykazują nietolerancję na niektóre składniki mineralne. Dostępne w aptekach preparaty z błonnikiem mogą zmniejszać skuteczność doustnych leków przeciwzakrzepowych, zatem zanim sięgniemy po błonnik, dla własnego bezpieczeństwa skonsultujmy się z lekarzem.

 


Pomysły na drugie śniadanie do szkoły!

Wrzesień nieodzownie kojarzy się z rozpoczęciem nowego roku szkolnego. Po upragnionych wakacjach przychodzi czas, kiedy kompletujemy książki, zeszyty i przybory będące podstawą wyposażenia szkolnego plecaka. To też moment, kiedy rodzice zastanawiają się, jak urozmaicić swoim pociechom drugie śniadanie w szkole. Wyzwanie jest szczególnie duże, gdy dziecko jest niejadkiem.

Drugie śniadanie do szkoły powinno być smaczne, zdrowe, pożywne, ale i atrakcyjne, by nasze dziecko z radością sięgało po śniadaniowe pudełko. Przyrządzany do szkoły posiłek jest bardzo ważny, ponieważ dzięki niemu nasza pociecha ma energię, ale i zwiększa się jego efektywność w nauce. To też bardzo ważny element wpływający na prawidłowy rozwój dziecka.

W szkolnych pudełkach zazwyczaj znajdują się kanapki, ponieważ są najprostsze i najszybsze do przygotowania. Warto jednak nieco urozmaicić dziecku drugie śniadanie – dzięki temu mamy pewność, że przyrządzone jedzenie zostanie zjedzone. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby trochę poeksperymentować – zastąpić monotonne kanapki tortillą lub mini pizzerinkami. Racuchy czy naleśniki? Czemu nie! Możemy wrzucić dziecku coś słodkiego, np. domowe babeczki lub ciasteczka – są zdecydowanie zdrowsze niż batonik kupiony gdzieś po drodze. Spytaj dziecko, co chciałoby zjeść – może ma ochotę na coś konkretnego?

Poniżej przedstawiamy kilka propozycji!

  • Rollsy z tortilli – doskonała alternatywa dla zwykłych kanapek. Do tortilli można wrzucić dowolne składniki, te, które dziecko lubi najbardziej. Może to być ogórek, pomidor, papryka, szynka, wędzony łosoś. Wybór jest szeroki!
  • Domowe pizzerinki – i tutaj ogranicza nas jedynie kuchenna wyobraźnia! Domowe pizzerinki są doskonałym sposobem na przemycenie dziecku warzyw.
  • Racuchy, naleśniki – to kolejna smaczna propozycja, którą pokocha niemal każde dziecko! Zarówno do racuchów, jak i naleśników możemy dodać owoce, ale i warzywa.
  • Sałatka – jedna z najprostszych i najszybszych form posiłku. Może to być sałatka z mięsem, tuńczykiem, makaronem lub ryżem; z warzywami lub owocami.
  • Domowe łakocie – jeśli Twoje dziecko lubi zajadać się słodkościami – zrób zdrowe ciasteczka lub babeczki! Czasem ich przygotowanie nie przekracza 30 minut, a są naprawdę smaczne i zaspokoją dziecięce podniebienie.

Nie zapomnij o napojach – najlepiej, gdyby była to woda mineralna, jednak można wyposażyć dziecko w świeży sok, do którego dodasz codzienną porcję zdrowia – EstroVita KIDS. To suplement diety stworzony z myślą o najmłodszych! EstroVita KIDS to produkt o najwyżej skoncentrowanej zawartości estrów etylowych roślinnych kwasów tłuszczowych omega-3,-6,-9, wzbogaconych witaminami, mi.in. witaminą D. Kwasy omega są nieocenionym uzupełnieniem diety dziecka. Roślinne niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT) z grupy omega powinny być dostarczane (z dietą) w okresie intensywnego wzrostu i rozwoju dzieci. Ponieważ trudno dostarczyć odpowiednią ich ilość wraz z codzienną dietą, należy wówczas sięgać po preparaty zawierające ultraczystą formę kwasów tłuszczowych z grupy omega w postaci estrów etylowych, które zapewniają znakomitą biodostępność i wysoką ich bioretencję w organizmie dziecka. EstroVita KIDS przeznaczony jest już dla dzieci powyżej trzeciego roku życia.

Drugie śniadanie do szkoły wcale nie musi być nudne – wystarczy trochę poeksperymentować, by sprostać jedzeniowym oczekiwaniom naszej pociechy!


Orkisz – w czym tkwi jego sekret

Zapewne nie raz słyszeliśmy o orkiszu, jednak nie do końca wiemy, czym tak naprawdę jest i dlaczego stał się tak „rozchwytywany”. Traktowany po macoszemu orkisz jest bardzo wartościowym ziarnem, które powinno znaleźć się na naszych talerzach. Należy do rodziny zbóż pszenicznych i swego czasu wiódł prym w Rzymie. Został uznany za pokarm, który daje siłę, dlatego też spożywany był zazwyczaj przez rzymskich legionistów, zawodników olimpiad czy gladiatorów.

Ciekawostką jest, że w XII wieku św. Hildegarda z Bingen zalecała, aby orkisz spożywany był w każdym posiłku. Argumentacja była dość przekonywująca – składnik ten miał być ochroną przed wszelkimi chorobami. Miał także wzmacniać organizm, wspierać odporność oraz poprawiać samopoczucie. Dlaczego zatem dziś już niewiele się o nim słyszy? Odpowiedź jest dość prosta – orkisz stracił swoją popularność, ponieważ został zastąpiony tańszą i łatwiejszą w przygotowaniu pszenicą zwyczajną. Właśnie dlatego „pozbyto” się go z naszych stołów. Dziś jednak powoli zaczyna wracać do łask, a jego właściwości na nowo napędzają mu popularności. Nic dziwnego – posiada wiele właściwości zdrowotnych, których obecność w diecie może wspomóc nasz organizm.

Orkisz między innymi korzystnie wpływa na układ trawienny – polecany jest przy stanach zapalnych jelit, zaparciach czy biegunkach. Ciekawostką jest, że choć orkisz zawiera gluten, tak w większości przypadków tolerują go osoby borykające się z celiakią czy nietolerancją glutenu. Orkisz jest także doskonałym źródłem węglowodanów, dlatego coraz częściej sięgają po niego osoby uprawiające sport. Dobrze wpływa także na regulację poziomu cukru we krwi, co oznacza, że mogą spożywać go diabetycy. Jakie inne właściwości posiada orkisz?

  • Pomaga obniżyć poziom cholesterolu
  • Redukuje bóle reumatyczne i mięśniowe
  • Poprawia koncentrację i pamięć
  • Pomaga w leczeniu bezsenności
  • Wspiera walkę z nadwagą (dzięki dużej zawartości białka daje poczucie sytości i ogranicza apetyt)
  • Wspomaga trawienie.

Zboże to posiada składniki odżywcze, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Możemy tutaj wymienić białko, błonnik, kwasy tłuszczowe, a także takie minerały jak:

  • żelazo,
  • fosfor,
  • wapń,
  • miedź,
  • selen,
  • cynk,
  • magnez,
  • potas,
  • witaminy z grupy B.

To jednak nie wszystko – dla zachowania dobrego zdrowia ważny jest także rodanoid (thiocyamol), będący substancją czynną, która występuje w naszej krwi czy ślinie. Substancja ta posiada właściwości naturalnego antybiotyku, który jest wsparciem nie tylko dla układu odpornościowego, ale i nerwowego czy krwionośnego. Rodanoid zmniejsza także zapotrzebowanie na insulinę, poprawia przemianę materii, wpływa korzystnie na trawienie i usuwanie z organizmu toksyn.

Orkisz jest zbożem, na które warto zwrócić uwagę i włączyć je do codziennego jadłospisu. W ostatnim czasie ponownie wraca do łask, zatem można spotkać go jako dodatek do wielu produktów spożywczych, jak i jego naturalną formę – ziaren, które można śmiało wykorzystać w kuchni.