Jaki chleb wybrać podczas odchudzania?

Przyjęło się, że kiedy zaczynamy przygodę z odchudzaniem, powinniśmy wyeliminować z naszej diety pieczywo. Tymczasem dietetycy są zgodnie – to mit. Chleb jest potrzebny w naszej diecie. Ważne, by wybrać go z głową.

Kolor

 

Niestety, zasada im ciemniejsze pieczywo, tym lepsze, nie zawsze jest dobra dla naszego zdrowia. Producenci wiedzą, że białe pieczywo kojarzy nam się z pustymi kaloriami, dlatego często specjalnie zabarwiają pieczywo na ciemno karmelem, czy słodem jęczmiennym, co nie ma nic wspólnego z dbałością o linię. Warto zdecydować się na zwykły szary bochenek – to on naprawdę został przygotowany z mąki razowej.

 

Mąka

 

Patrzmy na skład. Graham, mąka razowa i mąka z pełnego przemiału to strażnicy naszej wagi. Zawierają duże ilości otrębów, błonnika, magnezu i cynku.

 

Ciężar

 

Pieczywo najgorszej jakości jest przede wszystkim lekkie. Powstaje z oczyszczonej mąki białej, zawiera dużo spulchniaczy. To dzięki nim wygląda na dobrze wyrośnięte. Powinno nas zawsze zastanowić, skąd lekkość przy takim „napuchnięciu”.

 

Nazwa

 

Ma sprawić, że kupimy. Niestety, choć nazwy takie, jak wiejski, rustykalny, czy wieloziarnisty, budzą zaufanie, zwykle nie mają nic wspólnego ze zdrowym stylem życia. Najlepiej sięgać po chleby takie, jak: razowy, pełnoziarnisty, orkiszowy i gryczany.

 

Skład

 

Mąka, woda, zakwas (lub drożdże) i sól to podstawa. Rezygnujmy z zakupu, jeśli skład będzie mało czytelny dla nas i znajdą się w nim mało zrozumiałe składniki typu E lub ciągi cyfr. Pamiętajmy też, że zakwas gwarantuje pieczywu dłuższą świeżość, niż drożdże.