Skóra w stresie – jak jej pomóc?

Problem, który dotyka wielu z nas. Wprawne oko dermatologa bardzo szybko dostrzeże, co złego się z nami dzieje. Wypryski na twarzy, zaczerwieniona skóra policzków i wokół oczu, wysypka, pękające naczynka, zmarszczki wokół ust i na czole – to wszystko oznaka przeciążającego nas stresu. Dodatkowe czynniki, takie  jak kawa, czy papierosy, wypalane w stresie pod miejscem pracy, sprawiają, że nasza skóra staje się napięta, podrażniona i szara. Czy można jej pomóc, bez konieczności udawania się do drogiego gabinetu kosmetologicznego? Można. Oto nasze wskazówki.

Woda

Odpowiednie nawilżenie to podstawa dobrej kondycji skóry. W końcu składamy się w 60% z wody, prawda? Jeśli zapominamy w stresie o tym, żeby się napić czystej wody, nasza skóra szybko da o tym znać. Stanie się napięta, podrażniona i bolesna. Dodatkowo, im więcej stresu, tym więcej się pocimy, a zatem wypłukujemy z siebie wodę. Dlatego prowadząc mocno stresujący tryb życia pamiętajmy o tym, by się nawadniać, ale także o tym, by stosować kremy i balsamy nawilżające na noc i na dzień, odpowiednie do naszego wieku i typu skóry.

„Parówki”

Czyli stary sposób na oczyszczenie cery. Twarz w okresie stresu narażona jest na wypryski i wągry, co wynika z pobudzenia układu nerwowego i nadprodukcji łoju. Raz w tygodniu wlejmy do miski gorącą wodę, dodajmy kilka kropel aloesu lub odrobinę rumianku i posiedźmy nad miską z głową przykrytą ręcznikiem przez maksymalnie kwadrans. Pory otworzą się, a krążenie poprawi, dzięki czemu krostki znikną, a nasza cera będzie zdrowo różowa, a nie przygaszona i szarawa.

Peeling

Oczyszcza i rewitalizuje. Złuszczanie starego naskórka sprawia, że ciało oddycha i poprawia się krążenie. Możemy dobrać taki rodzaj peelingu, jaki idealnie wpisuje się w nasze gusta węchowe – a jak wiadomo, zapach ma ogromne znaczenie relaksacyjne. Pamiętajmy, że drobnoziarniste peelingi stosujemy na twarz, a gruboziarniste na resztę ciała.

 

Suplementacja

To w dzisiejszych czasach konieczność. Preparat EstroVita Skin stosowany doustnie (5 ml dziennie) pokrywa 100% naszego dziennego zapotrzebowania na kwasy omega 3-6 i 9, które mają kolosalne znaczenie dla kondycji naszej skóry. Zawiera tez zbawienne dla niej witaminy A, D i E oraz koenzym Q10.

Sen

W stresie bezsenność bywa koszmarem. Jeśli nam dokucza, postarajmy się wypić przed snem melisę, czy szklankę ciepłego mleka. Zadbajmy o świeżą pościel i przewietrzoną sypialnię. Śpijmy przynajmniej 7 h i starajmy się nie kłaść później, niż o 23. Dzięki temu nasza skóra zyska szansę na natychmiastową regenerację. Unikajmy wieczornego drinka i papierosów, ograniczmy ilość wypijanej kawy. Te używki w towarzystwie stresu stanowią dla naszej skóry zabójczą wręcz broń.