Stosowanie kwasów omega 3, 6 i 9 w czasie ciąży.

Ciąża to trudny czas dla organizmu kobiety, który stara się przekazać maluchowi wszystko, co najlepsze. W tym okresie musimy więc pamiętać o zapewnieniu wartościowych składników odżywczych nie tylko sobie, lecz także maluchowi, przez co zmianie ulega nasza dieta. Długoletnie badania udowodniły, że kwasy omega 3,6 i 9 są niezbędne nie tylko dla zdrowego rozwoju dziecka, lecz także zapewnienia dobrego samopoczucia i równowagi w organizmie matki.

 

W trakcie trwania ciąży organizm kobiety magazynuje znacznie większe zapasy tłuszczu, niż dotychczas. Jest to proces całkowicie naturalny i niezbędny zarówno w okresie wzrostu płodu, jak i w późniejszym okresie laktacyjnym. W zależności od spożywanych przez młodą mamę tłuszczy zależy to, jakie kwasy tłuszczowe niezbędne do dalszego rozwoju czerpie maluch, dlatego tak ważnym jest, aby pamiętać o ogromnej roli, jaką pełnią kwasy tłuszczowe z rodzin omega 3,6 i 9.

 

Omega 3

 

Wspominając o diecie ciężarnej największy nacisk zawsze kładzie się na grupę omega 3. Faktem jest, że odgrywają one fundamentalną rolę w prawidłowej pracy ludzkiego organizmu. Ich największa rola polega na poprawie pracy układu nerwowego, pobudzają przyrost komórek mózgu (poprawiając zdolności zapamiętywania oraz przyspieszając proces uczenia się), a także stanowią ważny budulec błon komórkowych oraz kości. W okresie karmienia piersią to właśnie mleko matki wzbogaca dietę maluszka w n-3, kształtując jego wzrok, pozytywnie wpływając na rozwój umiejętności werbalnych, motorycznych i społecznych, a także zmniejszając ryzyko trądziku w późniejszym wieku. Podejrzewa się, że regularne spożywanie kwasów omega 3 w ciąży minimalizuje ryzyko przedwczesnego porodu, natomiast u kobiet starających się o dziecko ułatwia osiągnięcie tego celu.

 

Przyszła mama nie powinna zapominać o dodaniu do swojej diety produktów takich jak: awokado, orzechy i tran. W związku z zanieczyszczeniem mórz produktami pochodzenia ropopochodnego ryby pojawiające się na talerzu powinny pochodzić wyłącznie z hodowli i być poddane obróbce termicznej. Nie wzbogacając jadłospisu o te składniki łatwo możemy nabawić się niedoboru kwasów omega 3, co skutkuje nie tylko obniżeniem odporności, lecz także może doprowadzić do powstania stanów depresyjnych.

 

Omega 6

 

Do prawidłowego funkcjonowania organizmu niezbędne jest zachowanie równowagi pomiędzy kwasami z grupy omega 3, a omega 6. Omega 6 wspierają układ odpornościowy kobiety oraz wywierają wpływ na rozwój układu immunologicznego dziecka, a także kształtowanie się jego układu nerwowego. W okresie laktacyjnym redukują ryzyko wystąpienia wielu chorób.

Badania pokazują, że zachowanie zdrowego bilansu pomiędzy tymi dwoma elementami diety redukują również ryzyko wystąpienia astmy.

 

Omega 9

 

Ten rodzaj kwasów tłuszczowych jest szczególnie ważny w trosce o komfort przyszłej mamy. Jego spożywanie pozwala ograniczyć występowanie wielu, nieprzyjemnych dla kobiet w okresie ciąży dolegliwości. Jedną z nich jest niestrawność i nadprodukcja kwasów żołądkowych. Winowajcą tego stanu jest rosnący progesteron i ucisk malucha na nasz żołądek. Z tymi przypadłościami boryka się niemal każda ciężarna. Poprawie ulegnie także zdolność ciała do regeneracji, niwelując poczucie zmęczenia, a także lepsze działanie naszego układu odpornościowego, skutkujące szybkim zwalczaniem drobnych infekcji, które są olbrzymim obciążeniem w trakcie trwania ciąży.

Chcąc zwiększyć ilość spożywanych przez nas kwasów omega, należy pamiętać o zachowaniu umiaru oraz czerpaniu ich wyłącznie z naturalnych źródeł.  Przechodząc na dietę stałą warto postawić na te produkty, które w dalszym ciągu będą zapewniać maluchowi wystarczającą ilość składników tak niezbędnych, do jego prawidłowego rozwoju.