Stres oksydacyjny – czym jest i jak go zminimalizować

Coraz częściej używane przez lekarzy pojęcie. To stan totalnego braku możliwości detoksykacji organizmu oraz niedotlenienia. I efekt obecnego tempa i jakości życia. Brak czasu, pośpiech, przepracowanie  – to wszystko sprawia, że biologiczny zegar człowieka się zmienia.

Zamiast iść spać wcześnie, siedzimy do późnych godzin, próbując wyciszyć szalejące w nas adrenalinę i kortyzol, zabójców naszego spokoju.  Oglądamy do późna telewizję, wpatrujemy się w smartfon, a rano wstajemy do naszych obowiązków. Złe nawyki wchodzą nam w krew i zabijają stopniowo nasze zdrowie.

Jak z tym walczyć?

Równowaga jest odpowiedzią. „Work life balance”, czyli idealna koncepcja zdrowia współczesnego człowieka, to umiejętność oddzielenia obowiązków od przyjemności. Kiedy należy pracować, pracujmy, ale kiedy należy odpocząć, wyłączajmy powiadomienia, odłóżmy telefon służbowy i wylogujmy się z Sieci. Wyśpijmy się, zajmijmy tym, co lubimy robić. Poświęćmy czas rodzinie i przyjaciołom. Ruszajmy się – rower, spacer z psem, czy rodziną będą idealne. Dbajmy także o naszego ducha – pozytywne filmy, lektura, czy koncerty muzyczne są doskonałą formą regeneracji. Jeśli bowiem praca wejdzie nam na głowy, z czasem przestaniemy pamiętać o tym, czym jest odpoczynek. Dodatkowo uzależnimy się od kortyzolu, od adrenaliny. A one są jak narkotyk. Nie pozwalają się wyciszyć, zasnąć, prawdziwie odpocząć.

Używki

Bywają dla osób żyjących w ciągłym stresie ucieczką – zaciąganie się papierosem pozwala głęboko oddychać. Drink uspokaja. Kawa pomaga utrzymać koncentrację. Używki zastępują nam rozwiązania, które pomogłyby w rzeczywistości odpocząć. „Muszę zapalić” – to częsty komentarz po ciężkim dniu w pracy. Relaks jest pozorny, a organizm musi radzić sobie z „dymkiem”.

Łono natury

Współczesny człowiek często żyje w mieście. Erich Fromm pisał, że tym samym podjął ucieczkę od prawdziwej wolności, jaką daje jedynie natura. Zbyt duża opcja wyborów i możliwości wpędziła człowieka w stres i odebrała umiejętność życia bez lęku. Wprawdzie pisząc te słowa, wielki myśliciel nie używał pojęcia stresu oksydacyjnego, ale dokładnie to miał na myśli. Ukojenie od codziennego życia, opartego na nieustannych wyborach, wymagających szybkości i precyzji, daje tylko natura. Dlatego idźmy na rower, korzystajmy z weekendów w górach lub nad jeziorem. Uciekajmy od codziennych spraw, aby odpocząć.